Przysłowie na dziś: „Jak się rozsierdzi Serwacy, to wszystko zmrozi i przeinaczy”
Na 13 maja w zbiorach przysłów pojawia się kilka powiedzeń związanych ze świętym Serwacym. Wśród nich są m.in. „Jak się rozsierdzi Serwacy, to wszystko zmrozi i przeinaczy”, „Serwacy, Pankracy, Bonifacy – zły na ogród chłopacy” oraz „Pankracy, Serwacy i Bonifacy gdy z przymrozkiem stają, lato zimne dają”. Najlepiej do dzisiejszej daty pasuje powiedzenie:
„Jak się rozsierdzi Serwacy, to wszystko zmrozi i przeinaczy”.
To przysłowie dobrze wpisuje się w tradycję zimnych ogrodników, czyli dni od 12 do 14 maja. Są nimi kolejno: Pankracy, Serwacy i Bonifacy. Po nich, 15 maja, przychodzi jeszcze zimna Zośka.
Co oznacza to przysłowie?
Przysłowie ostrzega przed majowym ochłodzeniem. Słowo „rozsierdzi” oznacza tu, że Serwacy „rozgniewa się” i sprowadzi zimno. Z kolei „zmrozi i przeinaczy” sugeruje, że przymrozek może zmienić wygląd roślin, uszkodzić kwiaty, liście albo młode pędy.
W dosłownym sensie to powiedzenie przypominało rolnikom i ogrodnikom, że nawet w połowie maja pogoda może być groźna dla upraw. Szczególnie niebezpieczne były nocne i poranne spadki temperatury. W szerszym znaczeniu przysłowie mówi o ostrożności. Majowe ciepło potrafi uśpić czujność, ale przyroda nie zawsze działa zgodnie z naszymi oczekiwaniami.
Kim był święty Serwacy?
Święty Serwacy jest drugim z tzw. zimnych ogrodników. Jego wspomnienie przypada właśnie 13 maja. W tradycji chrześcijańskiej był biskupem Tongeren, a w Polsce znany jest przede wszystkim jako jeden z patronów majowych dni kojarzonych z ochłodzeniem.
Dawne przysłowia połączyły jego imię z pogodą, bo właśnie w tym czasie często obawiano się przymrozków. Dla dawnych gospodarzy nie była to tylko ciekawostka, ale ważna wskazówka dotycząca prac w polu i ogrodzie.
Dlaczego 13 maja jest ważny dla ogrodników?
13 maja wypada w środku okresu zimnych ogrodników. Według ludowych obserwacji to właśnie między 12 a 15 maja mogło dochodzić do wyraźnego ochłodzenia, deszczu, a nawet nocnych przymrozków.
Dlatego w tradycji ogrodniczej połowa maja była czasem szczególnej ostrożności. Z wysadzaniem do gruntu delikatnych roślin często czekano do czasu, aż miną Pankracy, Serwacy, Bonifacy i zimna Zośka.
Co to oznacza dla działkowców i ogrodników?
Dzisiejsze przysłowie można potraktować jako praktyczne przypomnienie: warto sprawdzać temperaturę nocą i nad ranem. Szczególnie wrażliwe na chłód są:
- pomidory,
- ogórki,
- papryka,
- cukinia,
- dynia,
- bazylia,
- pelargonie i inne kwiaty balkonowe.
Jeśli prognozy zapowiadają niskie temperatury, dobrze jest osłonić rośliny agrowłókniną, przenieść doniczki w cieplejsze miejsce albo poczekać z sadzeniem jeszcze kilka dni.
Inne przysłowia na 13 maja
Na 13 maja można wykorzystać także inne ludowe powiedzenia:
- „Serwacy, Pankracy, Bonifacy – zły na ogród chłopacy”.
- „Pankracy, Serwacy i Bonifacy gdy z przymrozkiem stają, lato zimne dają”.
- „Gdy w maju dobry Serwacy, dobry w czerwcu Bonifacy”.
- „Dobry w czerwcu Bonifacy, gdy w maju dobry Serwacy”.
Wszystkie pokazują, że połowa maja była w dawnym kalendarzu czasem pogodowej niepewności.
Puenta na dziś
Przysłowie „Jak się rozsierdzi Serwacy, to wszystko zmrozi i przeinaczy” przypomina, że maj bywa piękny, ale nie zawsze łagodny. To dobry dzień, by spojrzeć nie tylko na słońce za oknem, lecz także na prognozę nocnych temperatur.
Dla ogrodników rada jest prosta: wiosną warto ufać przyrodzie, ale jeszcze lepiej, trochę ją zabezpieczyć.