Rychard: Samsonowicz mógłby dogadać się z Giertychem13 października 2007Socjolog Andrzej Rychard mówi DZIENNIKOWI, dlaczego nie warto wierzyć sondażom, co upodabnia Polskę do Mongolii, i czym różni się Henryk Samsonowicz od Romana Giertycha.
Zaremba: Głowa Leppera to za mało13 października 2007Jak nie umrze, to żyć będzie. Tak lekarze powiedzieli - ten cytat odnosił się w czasach mojej młodości do stanu zdrowia Koziołka Matołka. Ale pasuje, jak ulał, do obecnej sytuacji politycznej. W takim duchu pisane są poważne polityczne analizy. I tak myślą sami politycy - łącznie z Jarosławem Kaczyńskim, pisze w DZIENNIKU Piotr Zaremba.
Janusz Kaczmarek: Nie jestem człowiekiem Ziobry13 października 2007"Nie jestem człowiekiem Zbigniewa Ziobry" - mówi w wywiadzie dla "Faktu" Janusz Kaczmarek, szef MSWiA. Zaprzeczył tym samym, że ulega naciskom politycznym. "Nie uważam się za niczyjego człowieka. Jeśli już mówić w kategoriach jakichś bliższych związków, to jest mi bliżej do prezydenta Lecha Kaczyńskiego" - tłumaczy Kaczmarek.
Rybiński: Dziennikarze wszystkich mediów łączcie się13 października 2007"Pielęgniarki mają zamiar założyć partię polityczną. Program jest piękny i szczytny - pielęgniarka powinna zarabiać co najmniej 3 tysiące złotych. To świetny pomysł. Powinny powstać też inne partie zawodowe, z podobnymi programami. Partia Górników - 7 tysięcy. Partia Hutników - 10 tysięcy. Partia Urzędników - 20. Kolejarze, marynarze, tragarze, kamieniarze..." - pisze dziś w "Fakcie" znany publicysta Maciej Rybiński.
Rulewski: Nie wiem, kogo reprezentują politycy13 października 2007Zapowiedź stworzenia Polskiej Partii Sióstr to bardzo czytelny znak, że polskie pielęgniarki nie mogą na naszym spektrum politycznym znaleźć partii, która reprezentowałaby ich interesy. Te kobiety, ale przecież nie tylko one, czują się osamotnione i dlatego postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce - pisze w DZIENNIKU Jan Rulewski.
Komorowski: Lepper się pospieszył z poparciem13 października 2007Słyszałem, że pan Andrzej Lepper powiedział w środę, iż chętnie poparłby rząd Bronisława Komorowskiego. Tę wypowiedź traktuję jako kłopotliwe wyróżnienie ze strony byłego wicepremiera w rządzie Jarosława Kaczyńskiego - pisze w DZIENNIKU wicemarszałek Bronisław Komorowski
Kamiński: Chcę reelekcji Lecha Kaczyńskiego13 października 2007Dwa lata temu pokazaliśmy, że potrafimy prowadzić nowoczesną kampanię prezydencką. A teraz pokażemy, że Pałac Prezydencki może być motorem modernizacji - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM były eurodeputowany Michał Kamiński.
Rybiński: Lewica, prawica, nerwica13 października 2007Będą wybory czy nie będzie wyborów? Podobno miliony Polaków korzystających z urlopów, wylegujących się w grajdołach na plaży, opędzających się od komarów, moknących na deszczu niczym innym się nie zajmuje, jak tylko rozważaniami wyborczymi - pisze w "Fakcie" Maciej Rybiński.
Gowin: Równie daleko nam do PiS jak do LiD13 października 2007Im bliżej wyborów, tym żwawszy taniec godowy wokół ich zdecydowanego faworyta: Platformy Obywatelskiej. Andrzej Lepper wprost, a politycy LPR po cichu deklarują poparcie dla ewentualnego wniosku PO o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Jarosława Kaczyńskiego. Równie przyjaźni stali się politycy postkomuny - Aleksander Kwaśniewski odkrył naraz, że Donald Tusk jest nadzieją dla Polski. Także premier Kaczyński nagle przestał wykluczać koalicję z Platformą, choć nie byłby sobą, gdyby w następnym zdaniu nie nazwał jej "partią postkomunistyczną" - pisze w "Fakcie" senator PO Jarosław Gowin.
Rosati: Miejsce Polski jest w unijnej pierwszej lidze13 października 2007Polska ma ogromny potencjał i mogłaby grać w unijnej ekstraklasie razem z Francją i Niemcami. Dziś jednak z własnej woli spada do ligi podwórkowej i ustawia się na równi z Cyprem czy Maltą - pisze w DZIENNIKU były minister spraw zagranicznych Dariusz Rosati.
Wróbel: IV RP potrzebuje uniwersytetu13 października 2007Od czasu do czasu któryś z liderów Prawa i Sprawiedliwości daje publicystom prezent - taką wypowiedź lub zapowiedź, której miażdżąca krytyka sprawia wręcz przyjemność - pisze w DZIENNIKU Jan Wróbel.
Lis: Platformo - tylko do trzech razy sztuka13 października 2007Lepper zaproponował PO współpracę przy konstruktywnym wotum nieufności dla rządu. Tak naprawdę to do Platformy jako do głównej partii opozycyjnej powinna w tej sprawie należeć inicjatywa i to ona powinna złożyć propozycję Samoobronie. Miała zresztą ku temu świetną okazję dziesięć miesięcy temu po opublikowaniu nagrań z pokoju Renaty Beger - pisze w DZIENNIKU Tomasz Lis.
Durczok: Wszystkie partie chcą wyborów13 października 2007O tym, czy 30 września tego roku odbędą się wybory, wie obecnie chyba tylko premier Jarosław Kaczyński. Na razie nie zechciał się z nikim tą wiedzą podzielić. Natomiast rzeczywiście ostatni dzień września to termin bardzo prawdopodobny. Zarówno teoretycznie, jak i z powodów czysto politycznych - pisze w "Fakcie" Kamil Durczok, szef "Faktów" TVN.
Staniszkis: PiS robi błąd, walcząc o elektorat z LiS13 października 2007Bardzo trudno jest dziś wyznaczyć granicę między elektoratem PiS i LiS - co może być ogromnym problemem dla Jarosława Kaczyńskiego, jeśli dojdzie do wcześniejszych wyborów - pisze na łamach DZIENNIKA Jadwiga Staniszkis.
Lucas: Zrozumcie! Zimna wojna trwa13 października 2007Użyteczni idioci w Londynie, podziwiający antyamerykańską postawę pana Putina, nawet umiarkowany odwet Wielkiej Brytanii w sprawie Litwinienki uznali za działanie przesadzone. Taką samą tępotę, zaprawioną tchórzliwym egoizmem, wykazują członkowie piątej kolumny z londyńskiego City - pisze w "Fakcie" Edward Lucas, dziennikarz "The Economist".
"Sprawne państwo zamiast moralnej rewolucji"13 października 2007Interesujący plan zmiany ustrojowej, zawarty w PiS-owskim projekcie konstytucji, schowano do szuflady zaraz po wyborach. Z punktu widzenia efektywności państwa dużo więcej niż cała reszta zrobiły minister Gęsicka, która mimo oporów tworzy sensowny system absorpcji środków unijnych, czy prezes Streżyńska zwalczająca monopol Telekomunikacji Polskiej - pisze w DZIENNIKU Jarosław Gowin, senator PO.
"Czas ucieka, a w sprawie Euro 2012 rząd nie zrobił nic"13 października 2007Polacy tracą wiarę. Ponad 35 proc. społeczeństwa twierdzi, że w sprawie organizacji Euro 2012 w Polsce nie dzieje się nic. I wydaje się, że taka opinia nie jest jedynie wynikiem populizmu czy naszych skłonności do narzekania. Choć z badań wynika, że Polacy - obok Francji - są w Unii Europejskiej największymi pesymistami - pisze w DZIENNIKU publicysta Cezary Kowalski.
Libicki: Polska polityka zagraniczna to pasmo sukcesów13 października 2007Wiele ostatnio słychać krytycznych głosów na temat polskiej polityki zagranicznej, a zwłaszcza europejskiej. Jednak te połajanki pod adresem PiS i braci Kaczyńskich są zupełnie nieuzasadnione, bo to za ich rządów Polska, biorąc pod uwagę nasz potencjał ludnościowy i gospodarczy, najlepiej jak to tylko możliwe wykorzystuje swoje atuty w UE - pisze w DZIENNIK Marcin Libicki, eurodeputowany PiS.
Gawryluk: Chamów najwięcej jest w Samoobronie13 października 2007Na tle Samoobrony wulgarni politycy z innych partii siłą rzeczy bledną. Bo czy można Jacka Kurskiego porównać do Leppera albo Łyżwińskiego? Kurski przy nich to grzeczny chłopak z dobrego domu, któremu czasem zdarzy się strzelić z procy i wtedy się czerwieni - pisze w DZIENNIKU Dorota Gawryluk, dziennikarka TV Biznes.
"Nie wolno pytać, gdzie był wtedy Bóg"13 października 2007"Gdzie wtedy był Bóg?" To dramatyczne pytanie zadało sobie po tragedii polskiego autokaru w Alpach wielu zrozpaczonych wiernych. Czy istnieje na nie odpowiedź? Tylko taka, że na to pytanie nie wolno odpowiadać - pisze DZIENNIKU Tadeusz Gadacz, filozof, religioznawca.