Palikot widocznie już się znudził ludziom, więc teraz inni politycy PO będą obsadzani w jego roli - twierdzi Jacek Kurski, komentując w ten sposób słowa Zbigniewa Chlebowskiego z PO, który zasugerował, że prezydent Lech Kaczyński mógł być pod wpływem alkoholu w czasie szczytu NATO.
To, że jest to degeneracja polskiej polityki, jest oczywiste. Powiedział tak już dziś Jarosław Kaczyński. Ale , uważanych za mainstreamowych i poważnych. Dlatego że tego rodzaju język jak . Jeżeli robi to szef klubu parlamentarnego, to robi to z premedytacją. Żadne odcięcie się Tuska od słów Chlebowskiego o Trybunale Stanu tego nie zmieni. To jest po to, by to poszło w obieg. Przecież Tusk, gdyby chciał wyciągnąłby dalej idące konsekwencje wobec Chlebowskiego. To jest takie samo autoryzowanie jego wypowiedzi jak w przypadku Palikota.
. Mamy tu ten sam schemat. . Gdy zobaczono, że to katastrofa w odczuciu społecznym, to PO się z tego wycofuje. Grozi nam staczanie się PO do poziomu bruku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane