Dziennik Gazeta Prawana logo

Luksemburczyk z dobrej woli

7 października 2011, 08:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdybyśmy byli Lusemburczykami, nie mielibyśmy wyboru. Do urn musielibyśmy pójść, bo tam jest to obowiązek. Nam konstytucja daje prawo wybierania prezydenta, posłów, senatorów i samorządowców. Ale nie zmusza do stawiania krzyżyka na wyborczej karcie. O to prawo jednak stoczyliśmy niejeden bój. Jeszcze 20 lat temu naszym marzeniem były wolne wybory. Marzeniem tym żyje wciąż wiele narodów, nawet w Europie, za naszą wschodnią granicą. Warto więc z tej możliwości skorzystać - pisze Jadwiga Sztabińska.

Jaka jest polityczna oferta, każdy widzi. Prześwietlaliśmy na łamach "DGP" programy wyborcze pod kątem pomysłów poszczególnych partii na państwo i jego politykę. Pytaliśmy, wręcz dobijaliśmy się, o konkretne odpowiedzi na temat administracji, finansów publicznych, służby zdrowia, bezpieczeństwa energetycznego, systemu edukacji, pomocy dla rodzin, polityki socjalnej, wymiaru sprawiedliwości. Zadawaliśmy konkretne pytania, ale z reguły odpowiedzi były mgliste. Co gorsza, nie chodzi tylko o sprawy programowe. Jest też kwestia sposobu głosowania do niższej izby parlamentu. Tu, choć stawiamy krzyżyk przy konkretnym nazwisku, tak naprawdę wybieramy partię, a osoba, którą chcemy poprzeć, wcale nie musi zasiąść na Wiejskiej. Wciąż też w głowie tłuką nam się zawiedzione nadzieje, złamane obietnice, miałkość polityków.

To smutny obraz. Gdyby do niego się przywiązać, można by powiedzieć: na systemowe zmiany nie mamy co liczyć. Liczy się polityka partyjna. A to może zniechęcać do odwiedzenia lokalu wyborczego. Tak wcale jednak być nie musi. W Senacie już głosujemy na konkretnych ludzi. Pierwszy raz wybory odbędą się w okręgach jednomandatowych. Łatwiej będzie ich później rozliczyć. Ale najważniejsze jest to, że ta kadencja będzie wyjątkowa – nadciągają trudne czasy, finanse publiczne są w ciężkim położeniu, musimy bić się o budżet UE, kto wie, czy nie o spójność Wspólnoty. Lista strategicznych wyzwań, choćby demografia, jest dłuższa. Dlatego politycy nie będą mogli jedynie administrować. Do rządzenia zmusi ich zewnętrzne otoczenie.

To mnie przekonuje, by w niedzielę krzyżyk postawić. Zachowam się jak Luksemburczyk. Z własnej woli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj