Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska. Niewiele działa tu jak należy

26 września 2012, 06:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Uporczywe zabiegi polityków PO o wyciszenie skandalu polegającego na pomyleniu ciał ofiar katastrofy Tu-154 nie powinny nikogo dziwić - pisze szef sekretariatu redakcji DGP Marcin Hadaj.

Jeżące włos na głowie ustalenia związane z ekshumacją Anny Walentynowicz można komentować tak jak polityk PO Andrzej Halicki: „Pewnie będą kolejne wątpliwości, kolejne takie próby sprawdzenia, ale ja myślę, że tym osobom, które zginęły w tej tragicznej katastrofie, przede wszystkim winniśmy święty spokój. Nie róbmy z tego polityki cmentarnej, która naprawdę nie uchodzi”. Halicki w swojej zbolałej wielkoduszności mógł jeszcze dodać, że przecież legendzie Solidarności taki efekt ustaleń wojskowej prokuratury życia nie wróci, więc po co to wszystko? Wtedy w bagatelizowaniu tego, co ważne, osiągnąłby szczyt szczytów.

Można też tak jak inny telecelebryta PO Paweł Olszewski: „Nie powinniśmy formułować daleko idących wniosków, dopóki prokuratura nie ustali, po czyjej stronie była wina. Ta sprawa powinna być jak najdalej od polityki”.

Uporczywe zabiegi polityków PO o wyciszenie skandalu polegającego na dopuszczeniu do pomylenia ciał ofiar katastrofy smoleńskiej nie powinny nikogo dziwić. To przecież polski rząd, tak się złożyło, że w czasie katastrofy kierował nim Donald Tusk, ponosi za ten skandal odpowiedzialność. Za bałagan i stwarzanie pozorów tego, że „państwo zdało ten trudny egzamin celująco”, co słyszeliśmy od niemal każdego polityka PO, przy każdej możliwej okazji. Dzisiaj widać, że test ten został jednak oblany. A skutki państwowej niepełnosprawności, indolencji i arogancji poznaliśmy dobitnie.

Państwo polskie po raz kolejny boleśnie się skompromitowało. Zadało ból rodzinie Anny Walentynowicz, a także bliskim drugiej osoby, mylnie pochowanej w cudzym grobie – jej nazwisko poznany zapewne wkrótce również oficjalnie.

Znowu potwierdził się fakt, że żyjemy w kraju, w którym niewiele działa tak jak trzeba. Nawet w sytuacjach jednoznacznych bo ostatecznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj