Dziennik Gazeta Prawana logo

Wróbel: Albo nie cytujemy Wałęsy, albo niech stanie przed sądem

21 maja 2013, 12:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bogdan Borusewicz oraz Lech i Danuta Wałęsowie
Co zrobić z Wałęsą?/Newspix
Publicysta Jan Wróbel bije w Lecha Wałęsę za atak byłego prezydenta na Bogdana Borusewicza. Jego zdaniem, albo trzeba Wałęsę postawić przed sądem, albo zacząć go ignorować.

- mówił w TOK FM Jan Wróbel. Dlatego z całej sytuacji widzi dwa wyjścia , albo uznać, że - stwierdził, komentując atak Wałęsy na Bogdana Borusewicza i Henrykę Krzywonos. Wałęsa ruszył na wojnę ze swymi dawnymi kolegami po tym, jak Henryka Krzywonos stwierdziła, że to Borusewicz był prawdziwym liderem strajku.

Jeżeli laureat Pokojowej Nagrody Nobla, legenda "Solidarności", mówi o kimś "a bo ja wiem, może on był agentem?" to ma inną wagę, niżby ktoś na ulicy powiedziałby "no oni wszyscy tam byli agentami!". Odpowiedzialność za słowa byłego prezydenta jest większa - komentował dalej Wróbel. Jest zdania, że Wałęsa w ramach przeprosin powinien ofiarować sto tysięcy złotych na przedszkole integracyjne. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj