Żona eksperta zespołu Macierewicza prezentuje radykalne i bezkompromisowe sądy. W rozmowie z tygodnikiem "wSieci" nie ma najmniejszej wątpliwości, że 10 kwietnia w Smoleńsku doszło do zamachu.
- precyzuje Maria Szonert-Binienda.
Jej zdaniem stało się tak dlatego, że Lech Kaczyński i jego polityka
- uważa żona prof. Biniendy.
Dokładnie przeanalizowała ona zdjęcie obu premierów, Tuska i Putina, zrobione 10 kwietnia w Smoleńsku, które publikował na swojej okładce tygodnik "wSieci".
- twierdzi Maria Szonert-Binienda.
>>>Graś o okładce "wSieci": Insynuacja jest podła i skandaliczna
Ostro bije ona przy tej okazji w.
- ocenia żona naukowca.
Mówi także m.in. o tym, w jakich okolicznościach jej mąż trafił do parlamentarnego zespołu Antoniego Macierewicza. Stało się to po tym, gdy prof. Wiesław Binienda zetknął się z opinią dr Kazimierza Nowaczyka, który zakwestionował raport komisji Millera.
- mówi Szonert-Binienda.
Jej zdaniem trzeba bronić parlamentarnego , bo w tej chwili ma miejsce atak, który zmierza do jego likwidacji. A to wszystko dlatego, że .
- przekonuje mecenas Maria Szonert-Binienda.