Spotkania kandydatów PO i PiS mają odbyć się w niedzielę. Termin zaproponował premier Donald Tusk. Kilka z nich się nie odbędzie. Na przykład w Szczecinie Marek Gróbarczyk, kandydat PiS, stwierdził, że woli iść do kościoła, niż spotykać się na pyskówce z kandydatem PO - Sławomirem Nitrasem.

Do spotkania w Katowicach, między Jerzym Buzkiem i Markiem Migalskim doszło już dziś. Przesunięcie terminu zaproponował Migalski, ponieważ w niedzielę ma zajęcia ze studentami. Jerzy Buzek zgodził się na spotkanie w piątek w Radiu Katowice, które transmitowało debatę. Pokazała ją też regionalna telewizja.

"Mamy trzy główne tematy. Ocena dotychczasowego członkostwa Polski w Unii. Rola Polski we wspólnocie. I przyszłość polski w Unii" - mówił przed spotkaniem Migalski i dodawał: "Nie czuję tremy. Raczej radość z możliwości rozmowy. Zwłaszcza z taką osobą jak profesor Jerzy Buzek. Tym bardziej, że tu na Śląsku na wejście do Parlamentu Europejskiego mają szansę właściwie tylko kandydaci PO i PiS."