Dziennik Gazeta Prawana logo

Staniszkis krytykuje szefa PiS za "Biedronkę dla ubogich"

22 marca 2011, 20:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prof. Jadwiga Staniszkis
Prof. Jadwiga Staniszkis/Newspix
Jadwiga Staniszkis rzadko krytykuje Jarosława Kaczyńskiego, ale teraz prezesowi PiS się dostało. Chodzi o jego wypowiedź podczas zakupów w jednym z warszawskich sklepów osiedlowych.

Prezes PiS kupił te same produkty, o których ceny premier Donald Tusk pytał go w poprzedniej kampanii wyborczej. Jarosław Kaczyński chciał pokazać jak bardzo od tego czasu one wzrosły.

"Moglibyśmy pójść do <Biedronki>, no ale <Biedronka> to jest sklep dla tych najbiedniejszych" - powiedział m.in. szef PiS.

Właśnie tą wypowiedź skrytykowała prof. Jadwiga Staniszkis. "To było niepotrzebne. Szczególnie słowa, że <Biedronka jest dla ubogich>. Ja sama tam kupuję" - skomentowała i dodała, że nie podobała się jej cała akcja prezesa związana z zakupami.

"Wolałabym poważną rozmowę" - dodała.

>>>Prezes PiS na zakupach

Prof. Staniszkis w programie "Kropka nad i" w TVN24 stwierdziła, że PiS może wygrać wybory, ale pytanie co dalej. Ona sama nie potrafi w chwili obecnej odpowiedzieć na tę kwestię. Bo na przykład "w sprawie OFE to jest wizja prowadząca do likwidacji systemu".

"Maleńko przyczyniam się, żeby jego notowania rosły, ale nie wiem co dalej" - dodała profesor socjologii.

Prof. Staniszkis snuła scenariusze tego, co może dziać się na scenie politycznej. Jej zdaniem po ewentualnej klęsce wyborczej Platformy może w taj partii nastąpić podział i z tą częścią mógłby rozmawiać PiS.

Według niej PJN powinien wrócić do PiS, bo "nie ma szans na samodzielne wejście do Sejmu". A co z premierem Donaldem Tuskiem?

Jadwiga Staniszkis uważa, że po przegranych wyborach Tusk będzie szykował się do posady europejskiej, ale ma małe szanse. "Nie jest osobą, która sprawdziła się na stanowisku premiera" - dodała.

Zrecenzowała także dwójkę ministrów spraw zagranicznych - byłą szefową resortu Annę Fotygę i obecnego ministra Radosława Sikorskiego. 

"Minister Fotyga była złym ministrem. Sikorski nie jest zbyt dobry, ale ma więcej błysku" - stwierdziła prof. Staniszkis. Odniosła się także do słów Adama Małysza, który skrytykował Jarosława Kaczyńskiego m.in. za to, że nie składa kwiatów w Krakowie na grobie brata i bratowej, tylko pod Pałacem Prezydenckim.

>>>Małysz: Dlaczego Kaczyński nie składa kwiatków na Wawelu?

"Powinien wypowiadać się na temat skoków, a nie na tematy polityczne. Z osoby kochanej przez wszystkich staje się kontrowersyjny i może kogoś zranić. Może szykuje się do jakiejś kariery, może politycznej? Był człowiekiem, który umiał przegrywać i wygrywać. No szkoda, szkoda" - stwierdziła prof. Staniszkis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj