- "Ruch Palikota to są książęta, ludzie o niebieskiej krwi, którzy jedli
w dworach. Myślę o arystokracji europejskiej. Dla nich to są w ogóle
progi bardzo niskie" - grzmi poseł PO, Stefan Niesiołowski. Co go tak
oburzyło?
Poszło o sejmową restaurację. Przy okazji trwającego w Sejmie remontu, politycy skarżyli się przede wszystkim na jakość serwowanych tam dań.
- mówi Superstacji poseł Ruchu Palikota Wincenty Elsner.
Na reakcję przedstawiciela Platformy nie trzeba było długo czekać.
-- oburza się Stefan Niesiołowski.
Na menu śniadaniowe restauracji sejmowej narzeka z kolei posłanka PO Ligia Krajewska.
- przekonuje. Dodaje, że chciałaby w menu restauracji sejmowej zobaczyć np. omlet.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Superstacja
Zobacz
|