Prof. Tomasz Nałęcz uważa, że jest to próba budowania własnego obozu zwolenników.- dodaje historyk.
Według niego, wraz z upływem stuleci zmieniły się tylko narzędzia propagandowe, natomiast cel nie.
CZYTAJ TAKŻE: Rosyjskojęzyczna TV odpowiedzią na "Sputnik"? Schetyna ujawnia...>>>
- podkreśla prof. Nałęcz.
#KRRITV zapowiada monitoring radia #Hobby z Legionowa, na ktorego falach nadaje rosyjski @SputnikInt #propaganda
— Darek Zalewski (@NoweProjekcje) luty 20, 2015
Szef sejmowej komisji do spraw służb specjalnych Marek Biernacki zapewnia, że zjawisko to jest wnikliwie monitorowane. Polityk PO nie ma wątpliwości, że Rosjanie wkładają wiele wysiłku w szerzenie stosownych dla nich treści.
Biernacki twierdzi, że Rosjanie przeznaczyli bardzo dużo swoich struktur finansowych i organizacyjnych na wysokim szczeblu na funkcjonowanie tak zwanej piątek kolumny.
Stanisław Wziątek z SLD jest przekonany, że jeśli zostanie przekroczony próg bezpieczeństwa to nasze służby będą reagowały. Poseł SLD z sejmowej speckomisji powiedział, że chodzi głównie o prezentowanie interesów strony rosyjskiej. - - podkreślił.
Wiceszef PiS Adam Lipiński uważa, że od lat w Polsce istnieje rosyjska agentura. Jego zdaniem, do tej pory nie zostały ujawnione całe struktury KGB. Zwraca też uwagę, że Polska jako sąsiad Rosji i Ukrainy jest w szczególnej sytuacji ,dlatego powinniśmy być na te kwestie wyczuleni.
Polityk PiS twierdzi też, że przy całej tej sytuacji słaba jest polska propaganda. - - dodaje.
„Sputnik” przemówi po polsku https://t.co/vRiK78ow49, a polskie MSZ odmawia dotacji dla kwartalnika New Eastern Europe, tylko głupota?
— maria.przełomiec (@mariaprzeomiec) luty 20, 2015
Wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak pytany o doniesienia z Moskwy powiedział, że był na stronie internetowej portalu "Sputnik". - - podkreślił. Dodał, że w Unii Europejskiej trwają prace nad uruchomieniem telewizji rosyjskojęzycznej. - - uważa wicepremier.
Tomasz Siemoniak zwrócił uwagę, że Władimir Putin ma stale w Rosji olbrzymie poparcie społeczeństwa. Uzupełnił, że należy podjąć działania, które pomogą Rosjanom przekazać też rzetelną wiedzę z Unii. Przypomniał, że o problemie tak zwanej wojny informacyjnej rozmawiano dwa dni temu na Łotwie, w trakcie nieformalnej narady szefów obrony państw Unii Europejskiej.
Politycy Wspólnoty dyskutowali wtedy nad przyspieszeniem prac nad stworzeniem zachodniej telewizji nadającej po rosyjsku. Minister w czasie ryskiego spotkania przywołał przykład mediów typu Głos Ameryki, Wolna Europa i BBC, które nadawały rzetelną informację w czasie, gdy w Polsce był komunizm.
Rosja uruchomiła portal informacyjny w języku polskim. Koncern medialny "Rossija Siewodnia" reklamuje też program radiowy, który retransmituje warszawska rozgłośnia „Radio Hobby”. Jak twierdzą niezależni komentatorzy, to nic innego jak - rozpowszechnianie kremlowskiej propagandy w różnych krajach. Do tej pory rolę taką odgrywały telewizja „Russia Today” i radio „Głos Rosji”. Niedawno, w ramach koncernu „Rossija Siewodnia” stworzono specjalną agencję multimedialną o nazwie „Sputnik”, która tworzy serwisy informacyjne i publicystyczne w kilkunastu językach. Od dziś także w języku polskim. WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>