- mówił Jarosław Gowin w audycji Radia ZET.
Była to odpowiedź na pytanie, dlaczego Andrzej Duda spotyka się z Jarosławem Kaczyńskim, a odmawia spotkania z Ewą Kopacz, zasłaniając się trwającą kampania parlamentarną. zauważyła Olejnik.
Prezydenta bronił również Andrzej Zybertowicz, który został doradcą Andrzeja Dudy w Kancelarii Prezydenta. mówił profesor, który chciał wiedzieć, dlaczego media interesują się spotkaniem Duda-Kaczyński, a nie interesowały się spotkaniem Bronisława Komorowskiego z „byłym szefem rosyjskich tajnych służb” w 2011 roku.
"Na pilota? Kopacz mówi o sobie"
O słowa Ewy Kopacz, która po spotkaniu nazwała Andrzeja Dudę "prezydentem na pilota", starli się Jacek Sasin i Iwona Śledzińska-Katarasińska.
mówił poseł PiS.
broniła Ewy Kopacz i krytykowała prezydenta przewodnicząca klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej.
"To wyglądało, jakby prezydent został wezwany na dywanik"
mówił Stanisław Żelichowski.
dodał poseł PSL.
O krytykowanych w mediach wypowiedziach prezydenta mówił również Krzysztof Gawkowski, który ocenił, że wizyta prezydenta na warszawskim Żoliborzu wyglądała jakby po „serii wpadek Prezydent RP został wezwany na dywanik”. mówił Gawkowski, który przypomniał, że Jarosław Kaczyński jeździł do Lecha Kaczyńskiego, podobnie jak Jerzy Buzek do Aleksandra Kwaśniewskiego.