- mówi "Super Expressowi" posłanka Joanna Schmidt.
Chodzi o sytuację, która na początku roku stała się przedmiotem głośnych dyskusji w przestrzeni publicznej. W trakcie, gdy w Sejmie trwały współorganizowane przez partię Ryszarda Petru, protesty, lider .Nowoczesnej wybrał się na Sylwestra do Portugalii. Obok Petru samolotem na portugalską Maderę leciała jego koleżanka z ławy sejmowej i jak się potem okazało, życiowa partnerka, Joanna Schmidt.
Zdaniem Schmidt liderem Nowoczesnej dalej powinien być Petru. dodaje posłanka.
Katarzyna Lubnauer nie chciała komentować słów Joanny Schmidt. powiedziała.
Przeprosiny
W piątek przed południem swoje słowa w "SE" skomentowała sama Joanna Schmidt. - Przepraszam @KLubnauer za słowa w SE. Doceniam Katarzyny pracowitość i medialność. Żałuję słów, które tam padły - napisała posłanka Nowoczesnej na Twitterze.
Przepraszam @KLubnauer za słowa w SE. Doceniam Katarzyny pracowitość i medialność. Żałuję słów, które tam padły.
— Joanna Schmidt (@Schmidt_PL) 24 listopada 2017