Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejna taśma. Pawlak i Kosiniak-Kamysz ubolewają nad własnymi działaczami: Nie chcą się uczyć, deprawacja władzą nastąpiła

18 października 2018, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Władysław Kosiniak-Kamysz i Waldemar Pawlak
Władysław Kosiniak-Kamysz i Waldemar Pawlak/PAP Archiwalny
Nastąpiła deprawacja władzą; nikogo nie interesuje merytoryka - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z Waldemarem Pawlakiem, oceniając swoich działaczy partyjnych. Rozmowę opublikował portal tvp.info.pl, który poinformował, że nagrano ją w 2014 r. w restauracji Sowa i Przyjaciele.

W ujawnionych w czwartek przez portal tvp.info.pl kolejnych taśmach zostali nagrani politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego - były premier i wieloletni prezes tej partii Waldemar Pawlak oraz obecny lider PSL, a wówczas minister pracy i polityki społecznej w rządzie PO-PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. "Do rozmowy polityków doszło w restauracji Sowa i Przyjaciele 30 stycznia 2014 roku" - informuje portal.

Podczas nagranej rozmowy politycy PSL oceniali swoich działaczy partyjnych.

"Na KUL-u przygotowywaliśmy i robiliśmy jeszcze tam (...) taką właśnie możliwość doskonalenia dla tej naszej wyższej kadry politycznej. Niestety to tam potem..." - mówi Pawlak. "Niestety, chęci naszych kolegów..." - wtrąca Kosiniak Kamysz. Pawlak: "Nie chcą się uczyć". Władysław Kosiniak-Kamysz: "Nie chcą. Kształcenie ustawiczne się nie przyjęło"" - czytamy dalej w stenogramach rozmowy.

"Trzeba cały czas próby podejmować, (...) żeby na przykład, którzy właśnie są w tym klubie politycznym, na pewno w wojewódzkim czy w tym krajowym, złapali trochę takiego szerszego spojrzenia na politykę. (...) Przełożenia tych wielkich wartości – dobro wspólne, zasada solidarności, (...) na taką praktykę działania" - powiedział Pawlak. "I pokazałem to na przykładzie straży pożarnej, gdzie, jak się wydaje, że takie tam (...) podstaw (...) żywy przykład wdrożenia zasady pomocniczości, gdzie rady, które może załatwić organizacja społeczna, nie musi załatwiać ani gmina, ani państwo" - dodał były premier.

"To była dobra okazja, żeby dla tych ludzi, to głównie była kadra urzędnicza, a tam niektórzy z nich kandydowali z PSL i ten poziom wojewódzki (...) województwa lubelskiego. Natomiast myślę, że to jest zadanie, które jest przed nami, bo takiego szkolenia wyższej kadry dowódczej to nam brakuje" - czytamy w dalszej części stenogramów wypowiedź Pawlaka.

"Jedno, nad czym tak boleję, to to się wiąże z tym właśnie, że nikt (z PSL-u - red. tvp.info) nie przychodzi nawet z wyzwaniami, trudnymi sprawami, jakimiś tematami merytorycznymi do załatwienia" - odpowiedział Kosiniak-Kamysz.

I konkluduje: "Niestety jest rozpuszczenie władzą. Deprawacja władzą nastąpiła. Jest tylko przyjście (...) konsumpcje, stanowisko, tu, po, tu, tam ten. Nikogo nie interesuje merytoryka. Znaczy – jest naprawdę, nawet się nikt nie spiera czasami. Nie ma już frontu oporu do żadnych propozycji. (...) Nikogo nic innego nie interesuje, tylko, żeby tutaj kogoś tam...".

"Funkcja bez wysiłku" - zaznaczył Pawlak. "Tak. To się może skończyć tragicznie, bo ci, co konsumują, znajdą sobie później innych żywicieli. Bez żadnego problemu, bo są zawsze ci sami ludzie. Ale nas już może nie być" - stwierdził obecny lider PSL.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj