Prezes PiS w swoim wystąpieniu podkreślił, że kwestia ochrony zdrowia to element budowania "polskiej wersji państwa dobrobytu". Pełne kieszenie, nawet na poziomie niemieckim za kilkanaście lat czy za 20 lat to jeszcze nie państwo dobrobytu. Państwo dobrobytu to taka formacja, która zapewnia obywatelom w różnych dziedzinach, a służba zdrowia należy do tych absolutnie najważniejszych, odpowiedni poziom opieki, wsparcia - mówił.

Reklama

Kaczyński zaznaczył, że według PiS służba zdrowia ma być "powszechnie dostępna" i "publiczna", a prywatna służba zdrowia ma mieć jedynie charakter uzupełniający. Dodał, że PiS nie ma zamiaru "likwidować czy zakazywać" prywatnej służby zdrowia, ale fundamentem ma być służba publiczna.

Wśród istotnych kwestii ochrony zdrowia wymienił także ochronę środowiska. Smog musi być w Polsce zlikwidowany i mamy ku temu środki i mamy właśnie taki cel, to też jest sprawa ważna dla zdrowia Polaków - dodał.

Prezes PiS stwierdził też, że jedną z istotnych kwestii ochrony zdrowia jest styl życia. Zastanawiałem się nad tym, czy ja mam prawo do tego wzywać, z pewnych względów, które widać. Otóż nie będę państwa wzywał do tego, by państwo nie jedli golonki, ale chcę podkreślić, że to też jest bardzo ważne - nie chodzi tutaj o golonkę, tylko żeby wszystko było robione w taki sposób, który nie grozi zdrowiu - mówił.

Kaczyński przypomniał także zapowiedź PiS o przeznaczaniu 160 mld zł za kilka lat corocznie na służbę zdrowia. To będzie ogromny postęp, ale ten postęp jest możliwy do uzyskania tylko wtedy, jeśli państwo będzie się dobrze rozwijać gospodarczo - powiedział.

Krytykował przy tym poprzednie rządy za to, że nie prowadziły "rozsądnej polityki gospodarczej".

Prezes PiS podkreślał, że miniona kadencja rządów PiS była poświęcona sprawom "najbardziej elementarnym", w tym "uporządkowaniu państwa". Przekonywał, że jego ugrupowanie będzie załatwiać kolejne problemy w następnych kadencjach.

Od tego jesteśmy, żeby rozwiązywać problemy i ten problem ze służbą zdrowia to jest kwestia jeszcze dwóch, może jeszcze trzech kadencji - podkreślał.

Postęp będzie szybki, ale ten cel ostateczny to jest cel, który musimy rozłożyć na lata, ale zrealizujemy go, doprowadzimy do tego, że polska służba zdrowia będzie na najwyższym światowym poziomie. Mamy ku temu podstawy personalne i budujemy je, rozbudowujemy w tej chwili i mamy ku temu coraz więcej podstaw w sferze organizacyjnej i technicznej - przekonywał Kaczyński.

Wśród priorytetów PiS w służbie zdrowia wymieniał podwyższenie przeciętnej długości życia. Zapewniał, że jego ugrupowanie w reformowaniu służby zdrowia przełamie "trudności", w tym organizacyjne i "mentalne".

Reklama

Nawiązał do dyskusji o reformie służby zdrowia z Zabrza z udziałem m.in. posła PO-KO prof. Mariana Zembali. To jest jedna z tych sfer, gdzie naprawdę trzeba się możliwie jak najszerzej porozumieć i my będziemy do tego porozumienia dążyli i tylko i wyłącznie od woli drugiej strony zależy to, czy to porozumienie będzie zawarte. My jesteśmy gotowi - mówił prezes PiS.

Kaczyński stwierdził też, że należy odrzucić propozycję służby zdrowia jako "kolejnego źródła budowy fortun". Podkreślił, że lekarze i pielęgniarki powinni dobrze zarabiać, jednak zapewniał, że PiS nie pozwoli, by "ta sfera była sferą eksploatacji".

Prezes PiS apelował również w swoim wystąpieniu o zagłosowanie na jego ugrupowanie 13 października, bo to - jak dodał - jest gwarancją realizacji postulatów programowych PiS.

Kaczyński apelował także o mobilizację, działanie i przekonywanie wyborców przez działaczy PiS w regonie opolskim.

Proszę o aktywność, o determinację, a nawet pewną zaciekłość w tej aktywności, bo to jest dzisiaj najbardziej potrzebne - apelował prezes PiS.

Zwyciężymy, ale pracą, bez pracy nie ma kołaczy. Zwyciężymy, jeśli do samego końca, do 11 października wieczora będziemy zabiegać o głosy naszych rodaków i po tym zwycięstwie ta droga do pełnego, użyję tutaj takiego słowa, rozkwitu polskiej służby zdrowia i pełnego rozkwitu naszej ojczyzny będzie otwarta - dodał.