Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk słabo kopie w Nowym Roku

1 stycznia 2008, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Premier i jego drużyna nie doszli jeszcze do formy po szaleństwach sylwestrowej nocy. W noworocznym meczu polityków i przyjaciół przeciw gdańskim sportowcom przegrali 5:2. Ale mimo porażki Donaldowi Tuskowi dopisywał dobry humor.

To był niecodzienny występ szefa rządu. Zziajany i spocony uganiał się za piłką na boisku w Gdańsku. Ale choć dawał z siebie wszystko, jego drużyna przegrała 5:2. Premier nie przejął się jednak porażką. "Chciałem pokazać, że wolny czas można spędzać nie tylko przed telewizorem" - tłumaczył po meczu.

Szef rządu wykorzystał też okazję do złożenia noworocznych życzeń. "Chciałbym życzyć Polakom, by w 2008 roku czuli się co najmniej tak dobrze, jak w czasie nocy sylwestrowej" - mówił.

"To może być dobry rok. Tylko trzeba mieć w sobie taką wiarę, jaką my, Polacy, mamy od czasu do czasu. A teraz, moim zdaniem, przyszedł ten moment, żeby tej wiary mieć w sobie jak najwięcej cały czas" - podsumował swoje życzenia Donald Tusk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj