Dziennik Gazeta Prawana logo

Strajk głodowy Kamińskiego będzie przerwany? Do sądu wpłynęło zażalenie

23 stycznia 2024, 10:17
[aktualizacja 23 stycznia 2024, 10:24]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mariusz Kamiński
Protest głodowy Mariusza Kamińskiego zostanie przerwany? Jego syn informuje/PAP Archiwalny
Kacper Kamiński, syn osadzonego Mariusza Kamińskiego poinformował w swoich mediach społecznościowych o działaniach, jakie mają zostać wdrożone w związku z prowadzonym przez polityka protestem głodowym. Mowa o przymusowym dokarmianiu. "Wybrana zostanie najbardziej niehumanitarna metoda" - napisał syn byłego posła. W związku ze strajkiem polityka do sądu wpłynęło zażalenie, a w środę ma zostać wyznaczony termin posiedzenia w tej sprawie.

"Otrzymaliśmy właśnie informację, że do południa zostanie wdrożona procedura przymusowego dokarmiania. Lekarz poinformował mojego ojca, że wybrana zostanie najbardziej niehumanitarna metoda za pomocą sondy przez nos pomimo iż wyraził on zgodę na dokarmianie za pomocą kroplówki" - napisał na swoim profilu w portalu X (dawniej Twitter) Kacper Kamiński.

"Powiedział, że nie będzie negocjował w tej sprawie ze względu na poglądy polityczne mojego ojca. Może to powodować groźne dla zdrowia powikłania" - czytamy dalej we wpisie.

Do sądu wpłynęło zażalenie

Jak poinformowała Dorota Janicka, rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Lublinie, do placówki wpłynęło zażalenie obrońcy Mariusza Kamińskiego dotyczące przymusowego leczenia i dokarmiania. W środę ma zostać wyznaczony termin posiedzenia w tej sprawie.

Rzeczniczka poinformowała, że zażalenie zostało złożone 19 stycznia bieżącego roku przez obrońcę skazanego za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Radomiu, który wcześniej wydał decyzję w tej sprawie. - Te akta dzisiaj, we wtorek wpłynęły do Sądu Apelacyjnego w Lublinie - wyjaśniła.

Jak doprecyzowała, chodzi o zażalenie od decyzji radomskiego sądu dotyczącego zastosowania wobec skazanego przymusowego leczenia i karmienia. - Sprawa została skierowana do losowania. W środę zostanie wyznaczony termin posiedzenia - dodała rzeczniczka.

Kamiński trafił do szpitala. Potem wrócił do więzienia

Przypomnijmy, że Mariusz Kamiński ze względu na swój stan zdrowia wcześniej trafił do szpitala. - Stan ministra jest poważny. Mamy informację, że nie zagraża życiu, ale sam fakt, że został przewieziony [do szpitala - red.] jest dowodem na to, że sytuacja jest naprawę dramatyczna - mówił w poniedziałek wieczorem w Telewizji Trwam doradca prezydenta, Błażej Poboży.

Wcześniej "Gazeta Wyborcza" poinformowała, że Kamiński został przewieziony z Aresztu Śledczego w Radomiu do Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego. Według informacji Wirtualnej Polski, były poseł PiS trafił do szpitala w związku z niskim poziomem cukru we krwi. Ze szpitala wrócił jednak do więzienia.

O stanie zdrowia polityka informował także jego syn. W rozmowie na antenie telewizji wPolsce Kacper Kamiński stwierdził, że stan zdrowia jego ojca może się w każdej chwili pogorszyć. - Są różne opinie [lekarskie - red.]. Jedna mówi, że [stan zdrowia - red.] zagraża życiu, a druga, że ten stan jest dobry. Są dwie sprzeczne opinie teraz z więzienia. Do końca tego nie wiemy - mówił Kacper Kamiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj