Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal w Sejmie. Ostre reakcje na słowa posła PiS. "Do 3 lat pozbawienia wolności"

20 lutego 2025, 19:24
[aktualizacja 20 lutego 2025, 20:29]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Robert Telus, Zbigniew Bogucki, Edward Siarka, Tadeusz Woźniak, Zbigniew Ziobro, Maria Kurowska, Mariusz Gosek
Robert Telus, Zbigniew Bogucki, Edward Siarka, Tadeusz Woźniak, Zbigniew Ziobro, Maria Kurowska, Mariusz Gosek/PAP
Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu doszło do skandalu. Gdy były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił o działaniach Donalda Tuska, poseł PiS Edward Siarka rzucił z sali kontrowersyjne słowa: "Kula w łeb". Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela natychmiast zareagowała i zażądała przeprosin.

Pan wie, że to się nagrało? – zapytała Niedziela, domagając się wycofania słów. Poseł PiS przeprosił, jednak jego wypowiedź wywołała duże poruszenie na sali obrad.

Ziobro: To pułapka, chcą mnie zamknąć

Zbigniew Ziobro podczas swojego wystąpienia skrytykował wniosek komisji śledczej ds. Pegasusa o uchylenie jego immunitetu i tymczasowy areszt. Stwierdził, że jest to celowo zastawiona na niego pułapka.

Nie dlatego, że uporczywie uchylałem się od dostarczenia (na komisję), bo nie uchylałem się, wręcz przeciwnie, tylko dlatego, żeby znaleźć pretekst, żeby mnie zamknąć, jako przeciwnika politycznego – mówił Ziobro.

Były minister sprawiedliwości podkreślał, że komisja śledcza ds. Pegasusa została zdelegalizowana decyzją Trybunału Konstytucyjnego, dlatego nie uznaje jej działań. Jako prawnik, jako były prokurator generalny, jako były minister sprawiedliwości nie mogłem przejść do porządku dziennego nad tym, że ta komisja przestała być legalna – argumentował.

Sejm zdecyduje o immunitecie Ziobry

Komisja regulaminowa Sejmu zarekomendowała uchylenie immunitetu Ziobry oraz zgodę na jego tymczasowy areszt do 30 dni. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się w czwartek wieczorem.

Ostentacyjne i bezczelne łamanie prawa – tak Ziobro określił działania rządzących. Według niego wniosek o jego areszt jest motywowany politycznie.

Ziobro o słowach Siarki: To były emocje

Po tym, jak poseł Edward Siarka powiedział: Kula w łeb, Ziobro odniósł się do tej sytuacji, sugerując, że jego kolega z PiS wypowiedział się pod wpływem emocji. Czasami padają słowa zbyt daleko idące, pan poseł powiedział "przepraszam", ale te słowa mają swoje podstawy w działaniach i czynach, które dotykają konkretnych ludzi – stwierdził Ziobro.

Poseł nawiązał do sprawy dwóch urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości, które trafiły do aresztu w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.

Groźby w Sejmie – zawiadomienie do prokuratury

Posłowie Koalicji Obywatelskiej określili słowa posła PiS jako "skandaliczne i haniebne".

Europoseł PO Krzysztof Brejza poinformował, że skierował do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Podkreślił, że nie można być obojętnym wobec tego typu zachowań.

"Nie będzie obojętności wobec takich zachowań" – napisał Brejza na platformie X.

Apel do Jarosława Kaczyńskiego o wyrzucenie Siarki z PiS

Brejza zapowiedział także, że zwróci się do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o usunięcie Edwarda Siarki z klubu PiS.

"Jeśli pozostawi człowieka grożącego premierowi rządu "kulą w łeb", będzie tak naprawdę legitymizował takie słowa i będzie odpowiedzialny za lejącą się nieprawdopodobnie nienawiść" – ocenił polityk.

Reakcja rządu: Skandaliczne, haniebne słowa

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak stwierdził, że wypowiedź Siarki "nigdy nie powinna paść w Sejmie". Dodał, że nawiązuje ona do "najtragiczniejszych wydarzeń z polskiej historii".

Szef KPRM Jan Grabiec skomentował sprawę w ostrych słowach, podkreślając, że gdy Polska mierzy się z wyzwaniami geopolitycznymi, w Sejmie padają groźby wobec premiera. "W Sejmie poseł PiS krzyczy pod adresem premiera rządu RP: "kula w łeb". To V kolumna Putina" – napisał Grabiec.

Minister ds. europejskich Adam Szłapka przypomniał, że takie wypowiedzi mogą podlegać karze. Wskazał na art. 190 Kodeksu Karnego, który mówi o groźbach karalnych.

"Do 3 lat pozbawienia wolności" – podkreślił Szłapka na platformie X.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj