Janusz Palikot podaje przykłady, które jego zdaniem świadczą o tym, ze kierowane przez Mariusza Kamińskiego
"Z czasem okazuje się, że w tej sprawie nadużyto władzy i w konsekwencji mają być postawione zarzuty Mariuszowi Kamińskiemu, który jako szef CBA odpowiada za podżeganie do przestępstwa" - pisze na blogu w onet.pl Palikot.
"Proces do dnia dzisiejszego nie doszedł do skutku. Powstaje wątpliwość czy w tej sprawie także nie mamy doczynienia z nadużyciem władzy. Ten mechanizm wykorzystywania CBA do walki politycznej powoduje, że PiS przegrywa wybory w 2007 roku" - analizuje poseł PO.
"Wiele wskazuje na z premedytacją prowadzoną akcję polityczna, którą koordynował Jarosław Kaczyński" - pisze Palikot.
"Przecieki do prasy, pułapki na Tuska, uruchomienie prezydenta. Nie mam zamiaru bronić Drzewieckiego czy Chlebowskieg - zasługują na dymisję! Ale jednak to, co zrobili to naprawdę nic, w porównaniu z całym mechanizmem, w wyniku którego najważniejsze organy państwa, w tym CBA, są elementem gry politycznej" - twierdzi poseł.
"Kto wie czy nie najbardziej obnażająca mechanizmy IV RP. Na podstawie niczym nie potwierdzonych plotek, że Kwaśniewscy są współwłaścicielami działki w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą, dochodzi do fikcyjnego zakupu tej nieruchomości na rzecz CBA. Ma tu miejsce; sfałszowanie aktu notarialnego, podżeganie do przestępstwa, nadużycie władzy" - uważa Palikot.
Bo jego służby "powinny zabezpieczyć ślady w CBA". " pod zarzutem nadużywania władzy i działania w nielegalnym związku. Konieczne są dymisje Zbyszka Chlebowskiego i Mirka Drzewieckiego". Na koniec Palikot