Dziennik Gazeta Prawana logo

Iran grozi zerwaniem rozejmu. "Natychmiast ugaście pożar"

dzisiaj, 15:09
[aktualizacja 56 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
iran 2026 Masud Pezeszkian Liban Izrael rozejm z Iranem
Iran grozi zerwaniem rozejmu. "Natychmiast ugaście pożar"/PAP/EPA
Negocjacje pomiędzy USA a reżimem w Teheranie jeszcze się nie zaczęły, a już doszło do pierwszego zgrzytu. Prezydent Iranu Masud Pezeszkian stwierdził, że trwająca izraelska operacja w Libanie narusza porozumienie o zawieszeniu broni i pozbawia sensu negocjacje pokojowe z Waszyngtonem. Dodał, że Teheran nie opuści narodu libańskiego.

"Natychmiast ugaście pożar"

Podobne stanowisko przedstawił rzecznik przewodniczącego irańskiego parlamentu Mohammada Bagera Ghalibafa. Na platformie X napisał: "1 – Liban i cała Oś Oporu, jako sojusznicy Iranu, stanowią nieodłączną część porozumienia o zawieszeniu broni. 2 – Premier Shehbaza Sharif publicznie i jasno podkreślił kwestię Libanu, nie ma miejsca na zaprzeczanie lub wycofywanie się. 3 – Naruszenia zawieszenia broni wiążą się z konkretnymi konsekwencjami i SILNĄ odpowiedzią. Natychmiast ugaście pożar".

Porozumienie wisi na włosku? Operacja Izraela trwa

Komentarze te pojawiły się dzień po najbardziej intensywnej fali izraelskich nalotów na Liban, odkąd Hezbollah na początku marca włączył się w wojnę USA i Izraela z Iranem. Libańska obrona cywilna poinformowała w środę, że w ich wyniku zginęło co najmniej 254 osób, a 1165 zostało rannych.

Już w środę, w związku z kontynuowaniem przez Izrael nalotów, pojawiły się głosy, że porozumienie o rozejmie Iran–USA może zostać zerwane. Jak doniosła irańska państwowa agencja Tasnim, powołując się na anonimowe źródło, Teheran zamierza wycofać się z tych ustaleń, jeśli Izrael nie zaprzestanie działań zbrojnych przeciwko Hezbollahowi. Takie stanowisko strony irańskiej potwierdził w nocy ze środy na czwartek również sam Ghalibaf.

Inaczej kwestie kontynuowania nalotów na Liban przedstawiają USA i Izrael. Według rzeczniczki prasowej Białego Domu Karoline Leavitt – w ocenie Waszyngtonu – Liban nie jest częścią porozumienia o dwutygodniowym zawieszeniu broni. Podobny pogląd przedstawił premier Izraela Benjamin Netanjahu.

Negocjacje rozpoczną się w piątek

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w nocy z wtorku na środę, że zgodził się na pakistańską propozycję dwutygodniowego zawieszenia broni pod warunkiem, że Iran zgodzi się na natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz. Dodał, że rozejm będzie "obustronny".

Według mediów amerykańsko–irańskie rozmowy w sprawie zakończenia wojny rozpoczną się w piątek w stolicy Pakistanu – Islamabadzie. Na czele amerykańskiej delegacji ma stanąć wiceprezydent J.D. Vance.

W czwartek rano ambasador Iranu w Pakistanie Reza Amiri Moghadam poinformował na platformie X, że irański zespół negocjacyjny na rozmowy z USA dotrze wieczorem tego dnia do stolicy Pakistanu, Islamabadu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj