Minister obrony Jemenu Muhammad Nasir Ali wyszedł cało z zamachu. Zdaniem ekspertów szefa resortu chciała dopaść Al-Kaida.
W eksplozji samochodu-pułapki rannych zostało 10 osób towarzyszących szefowi resortu obrony. Zamach miał miejsce przy wyjeździe z tunelu w adeńskiej dzielnicy Kalloua, gdy konwój z ministrem jechał do hotelu. Ali przebywał w Adenie, aby nadzorować ofensywę przeciwko islamistom z Al-Kaidy, wyjątkowo aktywnym w prowincji Abiane na południu kraju.
Zdaniem ekspertów, w ostatnich miesiącach Al-Kaida praktycznie przejęła kontrolę na południowym Jemenem, wykorzystując zaangażowanie armii i sił bezpieczeństwa w tłumieniu antyprezydenckich protestów w innych częściach kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane