Dziennik Gazeta Prawana logo

Desperacja przyczyną strzelaniny w Rzymie?

28 kwietnia 2013, 20:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sprawca strzelaniny we Włoszech
Desperacja przyczyną strzelaniny w Rzymie?/Media
Nie brak równowagi psychicznej, lecz desperacja kierowała czynami mężczyzny, który dziś przed południem postrzelił dwóch karabinierów przed siedzibą włoskiego rządu w Rzymie. Grozi mu za to nie mniej niż dziesięć lat więzienia.

Była to zbrodnia z premedytacją, a nie gest niepoczytalnej osoby, jak przypuszczano w pierwszym momencie. 49-mężczyzna, rodem z południa Włoch, ale zamieszkały na północy, od 20 dni przygotowywał się do tego, co nazwał , podyktowanym jego desperackim położeniem: był bez pracy, rozstał się z żoną. Jak stwierdził, nie miał nic od stracenia. Do tego stopnia, że ostatni pocisk chciał zostawić dla siebie. Planował zabójstwo któregoś z polityków.

Tę wersje wypadków potwierdził prokurator Pierfilippo Laviani, który przesłuchał już zatrzymanego. Chciał strzelać do polityków, widząc, że do nich nie dotrze, strzelał do karabinierów. Mężczyzna przyznał się do wszystkiego, nie wyrażając skruchy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj