Dziennik Gazeta Prawana logo

Próbki wykazały obecność sarinu? "Moskwa ma dowody"

9 lipca 2013, 21:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
broń chemiczna
Rosja twierdzi, że ma dowody na użycie sarinu przez syryjskich rebeliantów/Shutterstock
Rosja przekazała ONZ dowody na użycie sarinu przez rebeliantów w Syrii - twierdzi rosyjski dyplomata.

Witalij Czurkin ujawnił, że według rosyjskich analiz pociski użyte 19 marca w pobliżu miasta Aleppo zawierały sarin i najprawdopodobniej były wystrzelone przez rebeliantów. Według rosyjskiego przedstawiciela przy ONZ, mają na to wskazywać dowody zabrane przez świadków ataku.

Rząd Bashira al-Asada i rebelianci oskarżają się wzajemnie o użycie broni chemicznej. Żadna ze stron syryjskiego konfliktu nie przyznaje się do zarzutów.

W marcowym ataku w Khan al-Assal, w północnej prowincji kraju zginęło ponad 20 osób. Brutalna wojna domowa tocząca się w Syrii od marca 2011 roku pochłonęła w sumie ponad 100 tysięcy ofiar.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj