O uznanie Verhofstadta za osobę niepożądaną na terytorium RP i wydalenie z terytorium kraju wobec spełniania przesłanki: "zagrożenie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego" wystąpiła w czwartek do Wojewody Mazowieckiego prezes Reduty Dobrego Imienia (RDI) Mira Wszelaka.
- napisał na Twitterze były premier Belgii. Polityk dodał jednak przy tym emotikonę puszczającą oko.
Wniosek RDI był reakcją na słowa Verhofstadta, który podczas środowej debaty w Parlamencie Europejskim mówił, że w niedzielę na ulicach Warszawy "odbył się 60-tysięczny marsz faszystów". - krytykował.
- napisała do Wojewody Mazowieckiego prezes Fundacji RDI Mira Wszelaka.
Oburzenie w mediach, wśród zagranicznych komentatorów i polityków opozycji wywołały niektóre prezentowane na Marszu Niepodległości transparenty, m.in. "Europa będzie biała albo bezludna", "Biała Europa braterskich narodów". W trakcie marszu uczestnicy odpalali świece dymne, race i petardy.
Verhofstadt znalazł się w 2015 r. na czarnej liście Kremla, która została wprowadzona w odpowiedzi na sankcje UE wobec Rosji.