Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza po słowach Berlusconiego o Zełenskim. EPL odwołuje szczyt w Neapolu

17 lutego 2023, 20:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Silvio Berlusconi
Silvio Berlusconi/Shutterstock
Ugrupowanie Forza Italia z jego wiceprzewodniczącym, ministrem spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajanim protestuje przeciwk decyzji szefa Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Manfreda Webera o odwołaniu planowanego na czerwiec w Neapolu szczytu EPL. Jako powód Weber wskazał wypowiedzi byłego premiera Silvio Berlusconiego na temat Ukrainy i jej prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Wicepremier Tajani, cytowany przez agencję ANSA, oświadczył: - Berlusconi to Forza Italia. Forza Italia to Berlusconi. Nie podzielam decyzji o odwołaniu spotkania w Neapolu, także dlatego, że Berlusconi i Forza Italia zawsze głosowali tak, jak EPL w sprawie Ukrainy.

Szefowie klubów parlamentarnych ugrupowania założonego przez byłego włoskiego premiera w wydanym komunikacie decyzję Webera uznali za "niedopuszczalną" ingerencję w życie partii.

"Odrzucamy każdą niezdarną próbę podzielenia nas" - oświadczyli Licia Ronzulli i Alessandro Cattaneo.

Szczyt EPL w Neapolu

Włoskie media wyjaśniają, że w szczycie w Pałacu Królewskim w Neapolu miało wziąć udział 200 eurodeputowanych EPL, pięciu premierów, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz jako gość specjalny Bill Gates.

Weber napisał w piątek na Twitterze: "Po uwagach Silvio Berlusconiego na temat Ukrainy zdecydowaliśmy się odwołać nasze dni studyjne w Neapolu. Wsparcie dla Ukrainy nie jest opcjonalne. Antonio Tajani i Forza Italia w grupie EPL mają nasze pełne poparcie. Kontynuujemy współpracę z rządem włoskim w sprawach unijnych".

Z nieoficjalnych informacji Polskiej Agencji Prasowej wynika, że na odwołanie spotkania w Neapolu naciskali europosłowie PO i PSL w grupie EPL, do których dołączyło 10 innych delegacji narodowych. W efekcie Weber znalazł się pod dużą presją i w rezultacie zdecydował się odwołać spotkanie.

“Bardzo negatywnie oceniam postępowanie tego pana”

Były premier, lider Forza Italia Silvio Berlusconi kilka dni wcześniej ostro skrytykował prezydenta Zełenskiego. Dziennikarzom powiedział: - Ja, gdybym był premierem, nie pojechałbym nigdy na rozmowę z Zełenskim, bo obserwujemy niszczenie jego kraju i masakrę jego żołnierzy oraz obywateli. Wystarczyło przestać atakować dwie republiki autonomiczne w Donbasie i do tego by nie doszło. Zatem bardzo negatywnie oceniam postępowanie tego pana - oświadczył przywódca współrządzącej Włochami partii.

W związku z konsternacją, jaką wywołały te słowa, kancelaria premier Giorgii Meloni oświadczyła: - Poparcie dla Ukrainy ze strony włoskiego rządu jest mocne i zdecydowane.

Wiceprzewodniczący partii Antonio Tajani wyjaśnił w oświadczeniu: - Forza Italia zawsze stała po stronie niepodległości Ukrainy, po stronie Europy, NATO i Zachodu.

Ugrupowanie Berlusconiego zapewniło z kolei, że jego poparcie dla Ukrainy "nigdy nie było kwestionowane". Partia w nocie zaznaczyła, że jej lider "wyraził tylko zaniepokojenie, by uniknięto dalszej masakry i ciężkiej eskalacji wojny".

Słowa Berlusconiego spotkały się z bardzo negatywną reakcją przedstawicieli władz Ukrainy.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj