O tym, że talibowie mogli przygotować , mówił rzecznik Dowództwa Operacyjnego ppłk Dariusz Kacperczyk. Relacjonował, że wojskowi . "Żołnierze dostrzegli zwłoki bez butów z , a wokoło leżały " - powiedział Kacperczyk.
Żołnierze byli pewni, że . Tym bardziej, że zostawili kolegę leżącego na plecach, a odnaleziony martwy mężczyzna leżał na brzuchu. Pod nim podłożone były prawdopodobnie .
Nim żołnierze wycofali się do śmigłowca, dowódca zdecydował się jeszcze raz sprawdzić ciało. I kolejny raz stwierdził, że nie są to zwłoki kpt. Ambrozińskiego.
>>> Ranni żołnierze mają pretensje do rządu
Kpt. Ambroziński zmarł w poniedziałek w wyniku . Jego ciało znaleziono we wtorek nad ranem. .
>>> Tusk: Żołnierze za długo czekali na pomoc
Tymczasem premier ogłosił, że czeka na szczegółowy . "Chcę mieć jak najszybciej pewność, że polskie dowództwo, wszyscy odpowiedzialni za bezpieczeństwo naszych żołnierzy w Afganistanie, wykonywali swoje zadania właściwie" - dodał szef rządu.