Dziennik Gazeta Prawana logo

Plan jest taki: przemodelować największą służbę specjalną

4 września 2012, 08:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
ABW
ABW zostanie zreformowana/Newspix
ABW będzie teraz kłaść nacisk na zadania informatyczno-analityczne nie zaś jak dotychczas na prowadzenie śledztw. Największą służbę specjalną czeka lifting, nie rewolucja - wynika z informacji DGP.

Rząd szykuje zmiany w służbach specjalnych. Premier Donald Tusk poinformował o tym w Sejmie, oznajmiając, że ABW straci część uprawnień śledczych.

– mówi ekspert sejmowej komisji do spraw służb specjalnych Piotr Niemczyk.

Zmiany oznaczałyby, że ABW zawęziłaby swoją działalność. Takie przekształcenie miałoby również uzasadnienie w związku z przesądzoną już ewolucją policyjnego Centralnego Biura Śledczego, które poszerza samodzielność. Tak konstruowane są służby specjalne w niektórych krajach skandynawskich i np. Wielkiej Brytanii. Same nie prowadzą śledztw, nawet dotyczących podejrzeń o szpiegostwo, a zajmują się tym wyspecjalizowane komórki w policji. W przypadku Polski CBŚ wykonywałoby pracę śledczą opartą na ustaleniach ABW.

Jednak przeprowadzenie takiej ewolucji pociąga za sobą konieczność licznych zmian ustawowych. Na jedną z kontrowersji wskazuje Piotr Niemczyk: – mówi.

Czołowy specjalista PO od spraw bezpieczeństwa, były minister spraw wewnętrznych Marek Biernacki dodaje: .

Rzecznik rządu Paweł Graś pytany o zmiany odpowiada enigmatycznie: .

Nieco więcej można usłyszeć nieoficjalnie w kręgach politycznych, zainteresowanych sprawami bezpieczeństwa wewnętrznego. Także to, że oprócz zmian strukturalnych szykują się personalne. Według rozmówców DGP przesądzone jest rychłe odejście dwóch zastępców szefa ABW: Jacka Mąki i Zbigniewa Skorży. Ten pierwszy, kontrowersyjny, ale i niezwykle skuteczny oficer, ma lada dzień trafić do jednego z dużych telekomów. Wśród możliwych następców wymienia się nazwisko żywej legendy policji, czyli gen. Kazimierza Szwajcowskiego, który od kilku miesięcy jest doradcą szefa AWB.

Wczoraj pisaliśmy także o możliwej dymisji samego szefa ABW Krzysztofa Bondaryka. Wiadomo, że nie jest entuzjastą zmian w ABW i odbierania np. uprawnień do prowadzenia śledztw. Z końcem września generał nabędzie prawa do emerytury mundurowej, służbą kieruje do pięciu lat.

– mówi jeden z naszych rozmówców.

Decyzje poznamy w najbliższych tygodniach. Jednak Marek Biernacki wskazuje, że zmiany nie będą mieć sensu, jeśli nie będą dotyczyć wszystkich służb.

– mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj