Dziennik Gazeta Prawana logo

Wrocław: Śledztwo ws. śmierci 25-latka na komisariacie przeniesione do legnickiej prokuratury

19 maja 2016, 12:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zamieszki we Wrocławiu
Zamieszki we Wrocławiu/PAP
Śledztwo ws. śmierci 25-latka na jednym z wrocławskich komisariatów zostało w czwartek przeniesione z Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Śródmieście do Prokuratury Okręgowej w Legnicy – poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Klaus.

25-letni Igor S. został zatrzymany w niedzielę rano na wrocławskim rynku; był poszukiwany przez policję za oszustwa. Według funkcjonariuszy mężczyzna był agresywny i musieli oni użyć paralizatora. Po przewiezieniu na komisariat mężczyzna stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł. Według pierwszej opinii lekarza przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa. Prokurator zlecił sekcję zwłok mężczyzny. Nie wykazała ona przyczyn jego śmierci. Następnie zlecono badania histopatologiczne i toksykologiczne. Wyników tych badań jeszcze nie ma.

Śledztwo ws. śmierci 25-latka prowadziła do czwartku Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Śródmieście. - powiedziała Klaus. W czwartek Prokuratura Regionalna we Wrocławiu poinformowała, że śledztwo zostało przeniesione do Prokuratury Okręgowej w Legnicy. Jak podkreślono, .

Rzecznik dolnośląskiej policji Paweł Petrykowski poinformował wcześniej, że w trakcie zatrzymania u 25-letniego mężczyzny znaleziono substancję, która po późniejszych badaniach okazała się "dopalaczem”". - mówił Petrykowski.

W środę komendant wojewódzki policji we Wrocławiu inspektor Arkadiusz Golanowski poinformował, że policja dotarła do świadków, którzy byli w niedzielę na rynku w miejscu interwencji funkcjonariuszy. - powiedział Golanowski.

Poinformował także, że policja dysponuje informacjami mówiącymi o tym, że 25-latek przed interwencją funkcjonariuszy mógł brać udział w . Na zdjęciach zrobionych po sekcji zwłok widać na twarzy mężczyzny obrażenia.

Okoliczności tej sprawy są wyjaśniane przez trzy komórki: wydział kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu oraz biuro kontroli i biuro spraw wewnętrznych Komendy Głównej Policji. Policja współpracuje z prokuraturą, która wyjaśnia okoliczności śmierci mężczyzny.

Od trzech dni, wieczorami, pod komisariatem policji przy ul. Trzemeskiej prowadzone są protesty, które we wtorek i w środę przerodziły się w zamieszki. Protestujący zarzucają policji, że podczas zatrzymania działała brutalnie i to przyczyniło się do śmierci 25-latka. O zachowanie spokoju i rezygnacje z protestów apelowała policja i rodzina zmarłego. Pomimo tego w środę doszło do kolejnych zamieszek. Grupa kilkudziesięciu osób rzucała w policję kamieniami i petardami. Zatrzymano łącznie 34 osób, dzień wcześniej - 9.

Wojewoda dolnośląskie powołał w środę mediatora do tej sprawy. Z kolei w czwartek z urzędu sprawą zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich. - podała Anna Kabulska z biura prasowego RPO.

Petardy, kamienie i policyjne armatki. We Wrocławiu znów doszło do zamieszek po śmierci 25-letniego Igora:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj