Kilkanaście minut później doszło do drugiego rozboju, kilkaset metrów dalej. Ci sami mężczyźni zaatakowali przypadkowego przechodnia, żądając pieniędzy. Napastnicy złamali mu nos i grozili metalową pałką. Pokrzywdzony pomimo tego, że oddał 100 zł i tak został pobity. Mężczyzna zawiadomił policję, która po kilkudziesięciu minutach znalazła napastników i skradzione przedmioty.

Reklama