Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy strażacy trafią do Grecji? Rząd gotowy nieść pomoc w walce z tamtejszymi pożarami

25 lipca 2018, 18:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Straż pożarna
Straż pożarna/Shutterstock
Polski rząd wyraził gotowość do udzielenia pomocy państwom, które walczą z pożarami - zapewniła w środę PAP rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. Jak dodała do udzielenia pomocy jest gotowa obecnie polska straż pożarna.

W ostatnich dniach doszło do gwałtownych pożarów m.in. na terenie Grecji oraz Szwecji. We wtorek na skutek pożarów w pobliżu Aten zginęło co najmniej 79 osób, a 187 odniosło rany. Bilans ofiar może rosnąć; liczba osób zaginionych wciąż nie jest jasna.

Grecki minister ds. porządku publicznego Nikos Toskas oświadczył w środę rano, że prawie wszystkie pożary, które od poniedziałku szalały w Grecji, głównie w regionie Attyka w pobliżu Aten, ale również m.in. w Koryncie i na Krecie, już są pod kontrolą.

Natomiast w Szwecji szacuje się, że w lipcu ogień strawił już ok. dwóch milionów metrów sześciennych lasów. Z powodu suszy nie da się całkowicie ugasić największych z nich. Strażacy koncentrują się na ograniczaniu rozprzestrzeniania się ognia.

Rzeczniczka rządu podkreśliła, że Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej jest w stałym kontakcie z przedstawicielami Europejskiego Mechanizmu Ochrony Ludności.

- dodała Kopcińska.

Jak zauważyła prawie 140 polskich strażaków od soboty jest w Szwecji, gdzie bierze udział w walce z pożarami lasów. Kopcińska poinformowała, że są to głównie ratownicy z województw: zachodnio-pomorskiego, lubuskiego, wielkopolskiego i mazowieckiego, a także z Komendy Głównej PSP.

- mówiła rzeczniczka rządu. - dodała Kopcińska.

Tegoroczne pożary w Grecji są jednymi z najtragiczniejszych w skutkach w Europie w XXI wieku. Liczba ofiar przekroczyła już liczbę osób, które zginęły w licznych pożarach na Półwyspie Peloponeskim z 2007 roku; zginęło wówczas około 70 osób i spaliło się 200 tys. hektarów lasów i pól uprawnych.

Z kolei szwedzkie służby bezpieczeństwa podały, że w miniony piątek w nocy na terenie kraju było 80 pożarów, a w sobotę rano 44. Premier Szwecji Stefan Loefven określił sytuację jako "ekstremalną". Tegoroczne lato jest w Skandynawii rekordowo upalne i suche. W najbliższych dniach szwedzcy strażacy obawiają się burz z silnym wiatrem i piorunami, które mogą pogorszyć sytuację.

W sobotę do Szwecji przybyła grupa polskich strażaków, którzy będą pomagać w walce z pożarami w środkowej części tego kraju. Konwój 44 wozów ratowniczo-gaśniczych i prawie 140 strażaków dotarł na pokładzie promu do Trelleborga. Po rozładunku ruszyli do środkowej Szwecji, którą pustoszą pożary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj