Dziennik Gazeta Prawana logo

Była betanka: W zakonie bili i molestowali

11 grudnia 2007, 08:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Była Betanka W klasztorze dochodziło do bicia i molestowania
Była Betanka W klasztorze dochodziło do bicia i molestowania/Inne
Siostra Jadwiga wpadała w szał. Potrafiłaby nawet zabić, gdyby Jezus jej kazał - mówi była betanka, więziona za murami klasztoru w Kazimierzu Dolnym. Spowiedź byłej zakonnicy jest przerażająca. Kobieta opowiada w TVN o biciu, torturach i molestowaniu seksualnym jej towarzyszek niedoli.

Według kobiety, która wystąpiła w Superwizjerze TVN, siostra Jadwiga Ligocka, przełożona zakonnic, torturowała je. Biła, by wypędzić z kobiet szatana. Czasem kazała innym betankom katować swoje ofiary. Te seanse przemocy nazywano modlitwą - przekazywaniem światła.

"Najczęściej w trakcie takiej modlitwy Jadwiga nie wytrzymywała, wstawała, biegła do tej osoby i zaczynała okładać ja pięściami" - opowiadała dziennikarce Superwizjera zakonnica, która opuściła klasztor.

"Na początku tylko ona biła. Potem także nam kazała się włączać. Mówiła, że nie umiemy walczyć o te siostry, nie kochamy ich, że pozwalamy diabłu je kraść. Czy ja pobiłam kogoś? Uderzyłam w twarz, ale tak z pięściami nie rzuciłam się. Nie umiałam tak bić. Siostra Jadwiga jakby wpadała w szał. Potrafiłaby nawet zabić, gdyby Jezus jej kazał" - mówiła była betanka.

Za co należało się bicie? Za wszystko. Wystarczyło, że siostra Jadwiga czy ksiądz Roman Komaryczko - który również mieszkał w klasztorze - powiedzieli, że ktoś dziwnie się zachowuje.

"Na przykład <jak ta na mnie spojrzała, diabelski wzrok, diabeł siedzi>. I koniec. Jeśli taka siostra została wezwana do pokoju, była pobita. Dziewczyny panicznie bały się takich wezwań. Doskonale wiedziały, co je tam czeka. Miały siniaki, podbite oczy, podrapania. Żadna z nas nigdy nie pytała, co się stało. Wszystkie wiedziałyśmy, słychać było z pokoju krzyki, płacze. Żadna nie pytała, bo bałyśmy się. To był taki czas, że bałyśmy się wszystkiego. A poza tym my naprawdę wierzyłyśmy, że to dla ich dobra, że taka jest metoda wypędzania złego ducha" - opowiada była betanka.

Na biciu się jednak nie kończyło. Była zakonnica opowiadała o molestowaniu seksualnym, w którym główne role grali siostra Jadwiga, która reprezentować miała Maryję i ojciec Roman jako Jezus.

"Zdjął mi majtki i sobie też zdjął i położył się na mnie. Leżał tak przez parę minut. Ubrał się, wstał i wyszedł. To było dla mnie tak dramatyczne, nie mogłam tego przeżyć, nie mogłam sobie znaleźć miejsca cały czas płakałam. Już nie wróciłam do normalności" - powiedziała była betanka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj