Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier bawił się bez krawata

2 stycznia 2008, 03:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Premier bawił się bez krawata
Inne
Bez rautów, hucznych bali i ubrań z najnowszych kolekcji mody - tak spędzał sylwestrową noc szef rządu. Premier Donald Tusk przywitał Nowy Rok na zwykłej zabawie w gronie najbliższych znajomych - pisze "Fakt".

Nie było zastępów oficerów BOR, setek zaproszonych gości, ani planowanej imprezy na plaży w Sopocie. Donald Tusk pojechał razem z żoną Małgorzatą na kameralne przyjęcie do przyjaciół - donosi "Fakt".

Premier postanowił się zrelaksować i wreszcie poczuć swobodnie, dlatego na noworoczną imprezę nie założył nawet krawata.

Tak jak co roku, goście koło domu rozpalili ognisko, przy którym składali sobie życzenia na przyszły rok. Równo o północy strzeliły korki od szampana. Nie było jednak tańców do rana. Premier musiał zadbać o formę. Zgodnie z tradycją w pierwszy dzień roku rozgrywał mecz piłkarski w drużynie polityków i przyjaciół przeciwko gdańskim oldbojom. Niestety, drużyna Donalda Tuska przegrała - dodaje "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj