Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzinna tragedia na drodze w Mysłowicach

12 stycznia 2008, 17:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To była chwila nieuwagi. I przede wszystkim potężna prędkość. Wszystko skończyło się dla czteroosobowej rodziny tragedią. Kierowane przez 29-latka auto zjechało z jezdni i dachowało. Mężczyzna i dwójka jego dzieci trafili do szpitala. Ostatnia z pasażerów - żona i matka - zginęła.

Wszystko wydarzyło się na drodze S1 na Śląsku. W Mysłowicach renault megane, którym jechała czteroosobowa rodzina, nagle zjechało z drogi i koziołkowało.

Z auta wypadła siedząca obok kierowcy kobieta. Zginęła na miejscu. Do szpitala trafił kierowca i jego dwójka małych dzieci - dziewięciomiesięczne i trzyletnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj