Prezydent Wrocławia Jacek Sturyk na swoim profilu w mediach społecznościowych, w niedzielę wieczorem, umieścił wpis informujący, że jest w drodze do Olsztyna na Campus Przyszłości z szoferem. Pod wpisem umieścił zdjęcie, na którym widać jak ogląda w samochodzie serial. – napisał prezydent Wrocławia.
"Mniej internetu, a więcej mycia"
Wśród komentarzy internatów pod tym postem ukazał się też wpis jednego z podopiecznych wrocławskiego MOPS-u. – napisał mężczyzna. Sutryk odpisał mu: .
Odpowiedź prezydenta Wrocławia wywołał falę negatywnych komentarzy. Posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk napisała w mediach społecznościowych: "skandaliczne, okrutne i po prostu podłe słowa Prezydent Wrocławia". – napisała Dziemianowicz-Bąk.
Z kolei warszawski aktywista Jan Śpiewak na Twitterze napisał, że „niepełnosprawny, z którego wyśmiewał się patoprezydent Wrocławia cierpi na polineuropatie - zanik mięśni i uszkodzone nerwy. To jest poziom okrucieństwa liberalnych elit. Darwinista społeczny. Do dymisji!!".
Piotr Uhle, przewodniczący Klubu Radnych Nowa Nadzieja w Radzie Miejskiej Wrocławia (klub będący w opozycji do Sutryka), napisał zaś, że "Jacek Sutryk wyśmiał niepełnosprawność obywatela Wrocławia w wieku senioralnym". – napisał Uhle.
Po fali krytyki Sutryk przeprosił za wpis na Twitterze. – napisał prezydent Wrocławia.
Autor: Piotr Doczekalski
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.