To miała być przyjemność i zabawa, a skończyło się tragedią. Trzyletnie dziecko zmarło w wyniku zderzenia szynobusu z kuligiem. Do wypadku doszło w Gościszowie na Dolnym Śląsku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym.
"Z nieznanych obecnie powodów kulig zorganizowany przez prywatną osobę zderzył się z szynobusem" - informuje policja.
Jeden z mieszkańców Gościszowaz chciał zrobić dzieciom przyjemność. Do traktora przyczepił kilka par sanek i zaczął je ciągnąć. Poza kierowcą traktora w kuligu brały udział same dzieci.
W wyniku odniesionych obrażeń zmarł trzyletni chłopiec. Pozostałym dzieciom nic się nie stało.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|