Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjska prasa łączy Wałęsę, SB i KGB

23 lutego 2016, 07:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa/Shutterstock
Według rosyjskich mediów polska Służb Bezpieczeństwa w latach 70. XX wieku ściśle współpracowała z KGB. Takie stwierdzenia pojawiły się na portalu Gazieta.ru, który poinformował o opublikowaniu przez Instytut Pamięci Narodowej dokumentów mających świadczyć o współpracy byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy z aparatem bezpieczeństwa PRL.

W tekście zatytułowanym "KGB wróciło do Europy" znalazło się sformułowanie - "w poniedziałek IPN opublikował dokumenty świadczące o współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa komunistycznej Polski i odpowiednio, z KGB". Dalej portal, powołując się na wypowiedź szefa IPN Łukasza Kamińskiego stwierdza, że "laureat pokojowej nagrody Nobla w 1975 roku podpisał dokumenty o współpracy z polskimi służbami specjalnymi, które w tamtym czasie ściśle współpracowały z KGB".

Gazieta.ru cytuje też wypowiedź emerytowanego generała Federalnej Służby Bezpieczeństwa, następczyni KGB Aleksandra Michajłowa, który nie dziwi się, że w latach 70. tych XX wieku radzieckie służby "próbowały wyjść na Wałęsę", ponieważ jak tłumaczy, w tamtym okresie państwa Układu Warszawskiego współpracowały ze sobą nie tylko w kwestiach wojskowych, ale również w sprawach bezpieczeństwa.

Portal przypomina, że w przeszłości podobne zarzuty o różnego rodzaju związki z radziecką bezpieką padały już wobec wielu europejskich polityków. Wymienia między innymi: kanclerz Niemiec Angelę Merkel, byłego premiera Włoch Romano Prodiego i obecnego szefa NATO Jensa Stoltenberga. Przypomina także o podejmowanych w przeszłości przez KGB próbach zwerbowania obecnego premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona.

Na końcu tekstu, cytowany przez Gazietę.ru generał FSB Aleksandr Michajłow stwierdza, że udowodnienie takim osobom kontaktów z bezpieką jest praktycznie niemożliwe. Po pierwsze, gdy znajdą się one na szczytach władzy nie dają się już kontrolować, a po drugie rosyjskie służby niszczą dokumenty, które mogłyby skompromitować czołowych polityków innych krajów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj