Po stronie szefa "Faktów TVN" stanął między innymi redaktor naczelny "Super Expressu" Sławomir Jastrzębowski. - Oskarżony o molestowanie dmuchanej lalki? Strasznie zmolestowane zwłoki lalki na zdjęciu! Przepraszam, jaki jest zarzut?????????
Oskarżony o molestowanie dmuchanej lalki? Strasznie zmolestowane zwłoki lalki na zdjęciu! Przepraszam, jaki jest zarzut?????????
— slawek jastrzebowski (@sjastrzebowski) luty 16, 2015
Z publikacji "Wprost" kpi również Jarosław Kuźniar.
Jestem po lekturze. Ze smutkiem stwierdzam, że @LatkowskiS & @MajewskiMichal to Rutkowscy bis #media
— Jarosław Kuźniar (@jarekkuzniar) luty 15, 2015
Pozostałe komentarze utrzymują się podobnym tonie:
Po lekturze mam tylko dwa pytania: co złego zrobił Durczok poza noszeniem dwóch kapturów, i jakie są na to dowody. Ktoś wie?
— Tomasz Skory (@TomaszSkory) luty 16, 2015
Jaki kraj, tacy Bernsteini. Bez odbioru.
— Kamila Biedrzycka (@KBiedrzycka) luty 16, 2015
Na razie we Wprost pokazali poszlaki wskazujące na molestowanie dwóch lalek z sex shopu
— wojciech czuchnowski (@czuchnowski) luty 16, 2015
@czuchnowski gdybyśmy nie dali tego zdjęcia, byłoby, ze mamy te fotografie od WSI lub od Kopacz.
— Michał Majewski (@MajewskiMichal) luty 16, 2015
Wprost-Durczok.Na razie żadnych dowodów na molestowanie. Zdjęcia Latkowski&Majewski, jak grzebią w rzeczach Durczoka, bezcenne.
— wojciech czuchnowski (@czuchnowski) luty 16, 2015
Wow, Wprost opublikowal nawet mail lektorki angielskiego do Durczoka. To go pograza
— Wojtek Szacki (@szacki) luty 16, 2015
Najnowsza publikacja tygodnika "Wprost" to obszerny materiał o imprezie, w której - według "Wprost" - miał uczestniczyć Kamil Durczok, szef Faktów TVN. Pojawia się w niej tajemniczy biały proszek, pornografia i zoofilia... CZYTAJ WIĘCEJ>>>
- powiedział dziennikarz.
Durczok nie wie, czy tajemniczy biały proszek opisany w artykule, to narkotyki.
CZYTAJ TAKŻE: TVN reaguje na aferę z molestowaniem w pracy. Stacja powołuje specjalną komisję>>>
- wyznał dziennikarz na zakończenie rozmowy z TOK FM i dodał, że bardzo chciałby jeszcze poprowadzić "Fakty".