Młodo, barwnie i wesoło, czyli Rzeczpospolita Dziecinna
04 stycznia 2008
Najpierw w niemieckich mediach pojawiły się artykuły o uwiądzie, a nawet zejściu śmiertelnym i zbędności liberalnej partii FDP. Potem zaczęła się dyskusja o przeżyciu się samej idei liberalnej, która nie potrzebuje wobec tego żadnej politycznej reprezentacji. A wtedy liberałowie się odezwali i żeby pokazać, iż wiadomości o ich śmierci są przedwczesne, zaprezentowali publicznie projekt przyznania dzieciom praw wyborczych, na razie tylko czynnych, od chwili narodzin - pisze w DZIENNIKU Maciej Rybiński.