Dziennik Gazeta Prawana logo

PSL brzydko się chwyta

15 marca 2009, 17:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Reszka
Paweł Reszka/Inne
Wykorzystując weekend, politycy PSL tabunami ruszyli do programów publicystycznych w radiu i telewizji. Nie cofnęli się przed grą faul. Wszystko po to, żeby zdyskredytować nasz tekst: "Czego boi się Waldemar Pawlak" - pisze Paweł Reszka, szef działu śledczego DZIENNIKA.

Przypomnijmy, że w artykule razem z Michałem Majewskim opisaliśmy, jak koledzy Pawlaka i jego konkubina robili interesy na ochotniczej straży pożarnej. Ale PSL ten aspekt sprawy nie interesuje. Inne sprawy są ważne. Jakie?

>>>Pawlak idzie na wojnę z DZIENNIKIEM

Pytam: w jaki sposób? Bo napisaliśmy, że ma 71 lat? Bo napisaliśmy, że mieszka w Pacynie? Czy dlatego, że jest rolniczką? Którą z wymienionych okoliczności Kłopotek uważa za obraźliwą?

>>>Kłopotek: Otoczenie Tuska rozwala koalicję

Inny poseł PSL Stanisław Żelichowski uważa, że chcieliśmy upokorzyć konkubinę Pawlaka, nazywając ją... konkubiną Pawlaka!

Czy Żelichowski nie wie, że konkubinat to nazwa prawna, kodeksowa? Nazwa opisująca związek dwojga ludzi, który nie jest usankcjonowany zawartym małżeństwem. Gdzie tu obraza?

Słowo "konkubina" kojarzy się Żelichowskiemu (wyznał to radiosłuchaczom) z kroniką kryminalną, ale my za dziwne skojarzenia posła PSL odpowiadać nie możemy. Jakich słów używa zazwyczaj Żelichowski i jego kolega Kłopotek, kiedy mówią o kobiecie żyjącej w konkubinacie? Jakieś przykłady?

>>>Czego boi się Waldemar Pawlak

Różni Usiłują wmawiać opinii publicznej, że tekst o Pawlaku nie był przypadkowy, że został nam przez kogoś zlecony, że ktoś nas zainspirował. To kłamstwo. Kłamstwo używane celowo, żeby podważyć naszą wiarygodność dziennikarską i odwrócić uwagę od tego, co było istotą artykułu.

Ludowcy poszli tu śladem swojego pryncypała Waldemara Pawlaka. On także zamiast odnieść się do zarzutów, twierdził, że źle potraktowaliśmy jego matkę. Dodawał, że gardzimy wsią, blokami z wielkiej płyty, Ciechanowem i Żyrardowem. W końcu - zauważył Pawlak - szerzymy nienawiść i podziały między ludźmi.

To wszystko jest śmieszne. Wszyscy dobrze wiemy, że tekst był nie o Pawlakowej rodzinie, ale o Pawlakowych interesach z udziałem dotowanych przez państwo ochotniczych straży pożarnych.

>>>Trzynaście pytań DZIENNIKA do Pawlaka

czy to prawda, że konkubina Pawlaka była przez 5 lat prezeską spółki „3i"? Czy to prawda, że firma „3i" w tym czasie zarabiała na ochotniczej straży pożarnej? Czy to prawda, że prezesem strażaków ochotników był w tym czasie Pawlak? Czy to prawda, że Pawlak był kiedyś współwłaścicielem „3i"? Czy to prawda, że udziały przekazał fundacji? Czy to prawda, że prezydentem tej fundacji zrobił Pawlak swoją matkę? Czy prawdą jest, że firma Plocman robiła interesy ze strażą pożarną, gdy szefem strażaków był Pawlak? Czy prawdą jest, że szefem i współwłaścicielem Plocmana jest kolega Pawlaka ze studiów? Czy to prawda, że konkubina Pawlaka była przez lata wiceprezeską Plocmana?

Dlatego, panowie z PSL, wolicie rozmawiać o matkach, konkubinach i szukać inspiratorów naszego tekstu. Dla was to jedyna szansa, by nie mówić o nepotyzmie i układzie towarzysko-biznesowym, który zbudował wokół siebie Pawlak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj