Dziennik Gazeta Prawana logo

Girzyński: Jaki prezydent, takie przeprosiny

24 października 2010, 16:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Bronisław Komorowski kiedyś powiedział: jaka wizyta, taki zamach. To ja teraz powiem: jaki prezydent, takie przeprosiny” – mówił poseł PiS Zbigniew Girzyński w programie „Kawa na ławę” w telewizji TVN. Inni rozmówcy prowadzącego nie pozostali dłużni.

Girzyński nie wierzy w szczerość najważniejszych polityków PO, którzy w czwartek złożyli kwiaty na miejscu ataku psy paty w Łodzi. „Każdy gest należy docenić, więc z trudem staram się dostrzec coś więcej niż tylko akcję pokazową” – stwierdził poseł PiS, uznając czwartkową wizytę prezydenta, premiera i marszałka Sejmu za „demonstrację jednego ugrupowania”, na którą nie zaproszono polityków innych partii.

Rządzących bronił Adam Szejnfeld. „Najważniejsze osoby w państwie jadą oddać cześć człowiekowi, który zginął z rąk szaleńca, a ludzie PiS-u nie potrafią tego uszanować i to podważają – podkreślał. Argumentował, że płonne są nadzieję na pojednanie w polityce, skoro intencje rządzących są podważane już na tym etapie. Podkreślił też, że ciężko zgrać kalendarze liderów wszystkich partii politycznych.

Jego słowom zaprzeczył do pewnego stopnia Bartosz Arłukowicz z SLD. „Jak znam Grzegorza Napieralskiego, stawiłby się po to, by pokazać, że potrafimy stanąć w jednym miejscu. Jak coś trzeba dograć w Sejmie, nie ma problemu ze spotkaniem – dodał.

Girzyński uznał też, że PO „podkręca polityczną atmosferę”, zamiast przystąpić do sformułowanej przez PiS deklaracji łódzkiej. „Śmiejecie się z tego, bo zaproponował to rywal polityczny, tak ciężko już doświadczony” – zarzucał adwersarzom. „Dla mnie to deklaracja hipokryzji, nie standardów w polskiej polityce” – komentował ostro Szejnfeld. Z kolei Arłukowicz stwierdził, że Jarosław Kaczyński stara się zrobić z siebie „ofiarę wszystkiego, co dzieje się w Polsce”. Dostało się też prezydentowi Komorowskiemu. „Mama mnie uczyła, że jak się chce kogoś przeprosić, to się tego nie warunkuje. Jeśli ktoś stwierdza, że zrobi eksperyment i przeprosi, to mam inne poczucie wartości słowa przepraszam.” – skwitował poseł SLD.

Sytuację podsumował Eugeniusz Kłopotek z PSL. – „W poprawę jakości naszego życia publicznego nie wierzę. Wyraźnie widać, że dla was, PiS i PO, ta walka jest jak tlen i do końca tej kadencji pójdzie na całego” – skwitował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj