Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kolejny show PO i TVP, by zamydlić oczy przyszłym emerytom"

22 marca 2011, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były partyjny kolega ministra Jacka Rostowskiego i Donalda Tuska nie ma wątpliwości: telewizyjna debata szefa resortu i profesora Leszka Balcerowicza była "ustawionym" spektaklem rządu.

Jak pisze na swoim blogu Janusz Palikot, zapewnienia moderatorów debaty, że nie została ona wyreżyserowana, są nieprawdziwe. Dobitnie świadczyć mają o tym wtrącenia ministra Rostowskiego, m.in. "jak zobaczymy za chwilę w felietonie", "ja bym poprosił o grafikę trzecią" itp.

Poza tym minister zachowywał się "protekcjonalnie", przerywał wypowiedzi Leszka Balcerowicza – a prowadzący nie reagowali na takie zachowanie.

"Ostatecznie trudno było połapać się, o co chodzi w zawiłych krętactwach Rostowskiego" – twierdzi Palikot. – "A jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o kasę". Rząd "kładzie łapę na naszych oszczędnościach", twierdzi lider Ruchu Poparcia.

"To tak, jak brać w banku kredyt na spłatę długów… Ot, cała filozofia reform Donalda Tuska" – skwitował Janusz Palikot.

"Sami oceńcie, komu leży na sercu dobro naszych przyszłych emerytur, a komu zależy jedynie na uchronieniu Platformy Obywatelskiej przed nieuniknionym spadkiem poparcia w sondażach" – napisał polityk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło blog.onet.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj