Dziennik Gazeta Prawana logo

Wygrał? Przegrał? Zremisował? Politycy o debacie

27 marca 2011, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wygrał? Przegrał? Zremisował? Politycy o debacie
Newspix
Dobra rozmowa, wszyscy wygrali, więcej takich spotkań - politycy pozytywnie odnoszą się od pomysłu spotkania szefa rządu z ludźmi kultury. Wczoraj Donald Tusk debatował z Marcinem Mellerem i jego gośćmi w programie "Drugie śniadanie mistrzów". "Rozmowa bardzo dobra, już nie polityk z politykiem, ale normalni ludzie" - podsumowała w Radiu ZET Elżbieta Jakubiak.

"Nie chciałbym tego rozpatrywać w kategoriach <wygrał-przegrał>. Premier umie prostym językiem mówić o ważnych sprawach. Po tym spotkaniu nastąpiło zbliżenie stanowisk. Mi bardzo odpowiada to, co mówił premier" - komentował Stanisław Żelichowski z PSL. Nieco bardziej krytyczny był Marek Jurek. Lider Prawicy RP chwalił samą rozmowę, ale nie był usatysfakcjonowany odpowiedziami Donalda Tuska. Chodziło zwłaszcza o pytanie Pawła Kukiza o wewnętrzną strukturę partii w Polsce. "Mówienie: przyprowadzę wam innych liderów partyjnych i oni wam powiedzą, jak to wygląda, niczego nie tłumaczy (...) Ale dobrze, że ta rozmowa się odbyła i dobrze, żeby inni takie rozmowy prowadzili" - podsumował Jurek.

"Obie strony wygrały, bo artyści przyszli z przekonaniem że spuszczą łatwe lanie premierowi, że przewaga władzy polega na tym, że jest za szybą i nie przyjmuje normalnych argumentów" - mówił z kolei Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta RP. Wyznał, że był zaskoczony zdziwieniem premiera sytuacją w kulturze. Nawiązał także do ostatnich głośnych zakupów Jarosława Kaczyńskiego, który w towarzyszeniu kamer odwiedził sklep spożywczy. "Jak sobie przypomnę widok tego zakłopotanego pana z siatką, który się nie umie poruszać po sklepie, to były dwa kontrasty - z jednej strony wyreżyserowany widok, a z drugiej rzeczywista, dwugodzinna rozmowa" - mówił Nałęcz.

Pomysł i przebieg spotkania chwaliła także Elżbieta Jakubiak z PJN. "Rozmowa bardzo dobra, już nie polityk z politykiem, ale normalni ludzie" - komentowała. To, co ją rozdrażniło, to odpowiedź na pytanie o nadmiar urzędników. "Premier musi sobie znaleźć wytłumaczenie na to, że czegoś nie można. Nigdy wytłumaczeniem nie było to, że za mało pracujemy (...) To jest argument, jaki tutaj przedstawiał Jarosław Kaczyński, że oni by lepiej rządzili, gdyby nie rzesze urzędników (...) Premier sobie znalazł wroga, musi być ten wróg, który jest wszystkiemu winny" - przekonywała.

"Ja jestem zbudowany tym, że to była rozmowa, a nie kłótnia partyjna, jakie często obserwujemy" - cieszył się Andrzej Halicki z PO. On także pozwolił sobie na krytykę, ale pod adresem ludzi kultury, a konkretnie doboru poruszanych przez nich spraw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj