Dziennik Gazeta Prawana logo

Rostowski wie, czego boi się Kaczyński

30 marca 2011, 09:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rostowski wie, czego boi się Kaczyński
AP
Nie wzruszają go ataki i wielka krytyka. Można wręcz zaryzykować, że Jacek Rostowski ma świetne samopoczucie. Do tego stopnia, że pokusił się o odczytanie myśli opozycyjnych polityków z PiS.

Szef resortu finansów wyjaśniał Monice Olejnik w Radiu ZET, dlaczego Prawo i Sprawiedliwość nie podpisało się pod wnioskiem Sojuszu Lewicy Demokratycznej o odwołanie Jacka Rostowskiego.

"PiS nie chce debaty nad wotum nieufności, bo wyszłaby pustka w polityce gospodarczej opozycji" - oświadczył minister finansów.

Rostowski nie dopuszcza myśli, że wyjaśnienie stanowiska PiS jest prawdziwe. A partia Jarosława Kaczyńskiego powiedziała głośno, że zagłosuje za odwołaniem ministra, jednak nie podpisało wniosku, bo nie chciało wspólnej akcji z SLD.

"PiS i SLD nie przeszkadzało iść ręka w rękę w telewizji publicznej, ani w innych sytuacjach, podejrzewam że to nie jest główny powód. (...) Podczas ostatnich dwóch debat sprowokowanych wotami nieufności PiS-u wobec mnie, wyszło, że polityka gospodarcza Prawa i Sprawiedliwości byłaby dla Polski katastrofalna. PiS woli trzymać się jak najdalej od polityki gospodarczej, i słusznie, bo to nie jest ich mocna strona" - tak Jacek Rostowski czytał w myślach władz PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj