Prezes PiS Jarosław Kaczyński powinien wycofać się z polityki za wypowiedź o Adolfie Hitlerze - ocenił we wtorek szef klubu PO Rafał Grupiński. "Obrona przez atak" - odpowiada szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
- powiedział PAP we wtorek Grupiński.
Chodzi o piątkową wypowiedź prezesa PiS, który podczas debaty nad reformą emerytalną wyraził zdumienie, że tego dnia premier Donald Tusk odwołał się do autorytetu jego brata Lecha Kaczyńskiego. - powiedział Kaczyński.
Zdaniem Błaszczaka, Grupiński teraz w związku ze posła PO Stefana Niesiołowskiego. - powiedział PAP Błaszczak. Grupiński zapowiedział, że Niesiołowski nie zostanie ukarany za incydent z dziennikarką Ewą Stankiewicz. We wtorek zachowanie Niesiołowskiego skrytykował premier Donald Tusk. Według Tuska polityk PO powinien przeprosił Stankiewicz.
Grupiński zaprzeczył pytany, czy jako szef klubu nie nazbyt liberalnie potraktował zachowanie Niesiołowskiego. - powiedział szef klubu PO. Grupiński ocenił też, że Ewa Stankiewicz nie jest już dziennikarzem, tylko - ocenił polityk PO.
Podkreślił też, że Niesiołowski został obrzucony wyzwiskami przez związkowców. Grupiński zapowiedział, że będzie zawsze stawał w obronie parlamentarzystów, którzy spotkają się z tego rodzaju agresją. W piątek podczas prowadzonej przez związkowców blokady Stankiewicz (autorka m.in. filmu "Solidarni 2010") filmowała Niesiołowskiego, mimo że mówił, by tego nie robiła. - rzucił Niesiołowski do Stankiewicz i odepchnął kamerę.