Te słowa wiceprezesa PiS raczej nie spodobają się prezesowi. Mariusz
Kamiński stanął w kontrze do obowiązującej w partii wersji wydarzeń z 10
kwietnia 2010 roku. Przyznał, że ma wątpliwości, czy w Smoleńsku doszło
do zamachu.
- zapewnia Mariusz Kamiński w radiu RMF. Chwali naukowców, którzy w komisji Macierewicza zaangażowali się w wyjaśnianie przyczyn katastrofy smoleńskiej. - - wylicza wiceprezes PiS.
Zastrzega jednak, że nie jest w 100 procentach przekonany, iż smoleńska katastrofa była w istocie zamachem smoleńskim. A tak wynika z teorii, którą podtrzymują eksperci Macierewicza. Teorii o dwóch wybuchach na pokładzie podchodzącego na lotnisko Sewiernyj tupolewa.
- odpowiada.
- podkreśla Mariusz Kamiński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane
Zobacz
|