Domaganie się dymisji marszałka Sejmu w związku z tzw. sprawą
"kilometrówek" to próba odegrania się posłów opozycji. Tak uważa Bogdan
Borusewicz.
Chodzi o rozliczenie przejazdów Radosława Sikorskiego prywatnym samochodem jako podróży służbowych. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>
Marszałek Senatu przypomina, że zarzuty stawiają posłowie PiS. Ale nie ukrywa, że sprawa jest problemem dla Platformy Obywatelskiej. - powiedział Bogdan Borusewicz.
Radosław Sikorski oświadczył, że nie zamierza rezygnować ze stanowiska. Poinformował, że odbędzie się audyt dotyczący kilometrówek. Nie wykluczył, że po nim nastąpią zmiany dotyczące rozliczania wyjazdów krajowych, tak aby posłowie mieli możliwość udowodnienia swojej rzetelności w wykorzystywaniu tej części ryczałtu na biuro poselskie.
CZYTAJ TEŻ: PiS chce, by komisja etyki prześwietliła podróże Sikorskiego >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane