Za przedstawieniem audytu głosowało 244 posłów, przeciw było 188, wstrzymało się 3 posłów. "Raport o stanie spraw publicznych i instytucji państwowych na dzień zakończenia rządów koalicji PO-PSL (2007-2015)" przedstawiała najpierw premier Beata Szydło, następnie będą to robić poszczególni ministrowie. Wcześniej Sejm nie zgodził się na wniosek Nowoczesnej o przerwę w obradach, aby rząd mógł dostarczyć posłom raport w formie pisemnej. Posłowie nie zgodzili się także z wnioskiem Platformy, żeby przełożyć o tydzień rozpatrywanie raportu.
Poseł Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna) złożył wniosek o przerwę w obradach, aby w czasie przerwy rząd mógł dostarczyć posłom raport w formie pisemnej lub elektronicznej. - - podkreślił.
Meysztowicz poinformował, że w sytuacji, gdy posłowie Nowoczesnej nie otrzymają raportu w formie pisemnej, tak aby mieli czas na zapoznanie się z nim, to klub Nowoczesnej zagłosuje przeciwko wprowadzaniu punktu do porządku obrad.
Poseł Stefan Niesiołowski (PO) złożył wniosek o przełożenie rozpatrywania raportu o tydzień do następnego posiedzenia Sejmu. - - podkreślił.
- - ironizował Niesiołowski.
Jak dodał, . - - podkreślił.
-- żartował poseł PO.
Poseł PiS Maciej Małecki przekonywał z kolei, że koalicja PO-PSL przedstawiła już raport i stanie państwa, a tym raportem była debata budżetowa. - - zaznaczył.
- - ocenił poseł PiS.
"Rzeczpospolita": Decyzję podjął Jarosław Kaczyński
Decyzję o tym, by prezentować audyt rządów PO-PSL podjął sam prezes Jarosław Kaczyński - donosi "Rzeczpospolita". Wpłynąć na nią miał sobotni marsz KOD i opozycji.
Wcześniej dokumentu nie prezentowano, choć - jak donosi dziennik - leżał on na biurku szefowej rządu w wersji roboczej już w lutym. Z ogłoszeniem miał być problem, ponieważ nie wszystkie resorty miały w pełni zrealizować zalecenie szefowej rządu.
RZĄD PIS PRZEDSTAWIA AUDYT RZĄDU PO-PSL - RELACJA NA ŻYWO >>>