Liderka wielkopolskiej listy Koalicji Europejskiej do PE i była premier Ewa Kopacz mówiła w trakcie konwencji w Poznaniu, że "wybory 26 maja to wielki wybór; wybór składający się z naszych prostych wyborów, z odpowiedzi na proste pytania: kto powinien nas reprezentować w Europie? kto odniesie tam sukces? kto wynegocjuje dla Polski, dla Wielkopolski więcej pieniędzy i wsparcia?".

- Te wybory są też o tym, w którym kierunku podąży Unia Europejska. Jak wiele będzie znaczyła demagogia. Jak silni będą nacjonaliści i populiści. Jeżeli ich znaczenie wzrośnie, wszyscy wiemy, Europa jaką znamy, Europa spokojnej pracy i współpracy - zmieni się w Europę nieustannego niepokoju i wrzenia, waśni i kłótni, nienawiści do każdej odmienności obecności – mówiła.

Była premier wskazała, że obecność w Parlamencie Europejskim posłów z Koalicji Europejskiej "pomoże zatrzymać ten niepokojący scenariusz". - Tymczasem posłowie Zjednoczonej Prawicy mogą najwyżej liczyć na przejściowe sojusze na rzecz wspólnego burzenia i awantur. No i zawsze mogą liczyć na życzliwość Władimira Putina - patrona europejskiej destrukcji – dodała.

Kopacz podkreśliła, że wybory do Parlamentu Europejskiego "są też o tym, jaką rolę będzie odgrywała Polska w strukturach Unii Europejskiej. Czy nadal będzie stała w kącie, marginalizowana, bez wpływu na kierunki polityki europejskiej, czy też przeciwnie - wróci do głównego stolika?".

- Dlatego oddany w tych wyborach głos na Koalicję Europejską będzie głosem za silną Europą, Europą solidarności, współpracy, zgody i pojednania. Po 16 latach od pamiętnego referendum akcesyjnego i 15 latach członkostwa w Unii Europejskiej znów musimy opowiedzieć się, czy chcemy być właśnie w takiej Europie, czy też znaleźć się poza nią, nawet formalnie jej nie opuszczając. O tym będą te wybory – zaznaczyła.

Była premier podkreśliła również, że "bogactwem Europy są Europejczycy; ich zdolności, zaradność i pracowitość".

- Wy mieszkańcy Wielkopolski wiecie o tym najlepiej i to udowadniacie każdego dnia, że dobrobyt powstaje z pracy rąk i umysłu. Unia Europejska jest nie tylko organizacją wspólnego rynku - chodź tylko taką chcieliby ją widzieć nasi konkurenci. Unia Europejska to przede wszystkim wspólnota wartości. Obecność tych wartości decyduje nie tylko o tym czy Polska jest w Unii, ale też o tym czy Unia jest w Polsce. Mówię o tym dlatego, że praktyczny polexit to wypychanie Unii z Polski. Wielkopolanie to dumni obywatele, ale przede wszystkim bardzo rozsądni obywatele. Wierzę, że dokonają wielkiego, ale słusznego wyboru – postawia na Koalicję Europejską, dlatego tutaj, tak jak w całej Polsce, 26 wygramy te wybory – mówiła Kopacz.