"W PO nie ma świętych krów. Nieprawidłowości będą wypalane żelazem" - taką deklarację złożył Donald Tusk pytany o sprawę Janusza Palikota. Ale dodał, że wpierw zarzuty musi wyjaśnić prokuratura. Niejasne operacje finansowe lubelskiego posła Platformy Obywatelskiej opisał DZIENNIK.
W PO nie ma świętych krów i nie będzie" - powiedział premier Donald Tusk. Ale dodał, że na razie nie zamierza wyciągać wobec niego żadnych konsekwencji. "Ja nie jestem premierem, który ręcznie steruje prokuraturą. Liczę na to, że sprawa zostanie szybko przez śledczych wyjaśniona" - dodał szef rządu.
>>> Palikot atakuje DZIENNIK
DZIENNIK ujawnił, że Janusz Palikot PO dostaje wielomilionowe pożyczki z anonimowych spółek w rajach podatkowych. Sam Palikot twierdzi, że nasz artykuł jest nieprawdziwy.
>>> Tajemnica wielkich pieniędzy posła Palikota
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane