Dziennik Gazeta Prawana logo

Chlebowski o aferze: Miro? Grześ? Nie znam

1 października 2009, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
"Nie pamiętam ani Grzesia, ani Miro" - mówi Zbigniew Chlebowski, tłumacząc się z rozmów na cmentarzu z szefem sieci kasyn. Szef klubu PO zapewnia, że nie lobbował u Grzegorza Schetyny na rzecz firm hazardowych. Ale swego rozmówcę zapewniał: "Rysiu, blokuję sprawę tych dopłat od roku".

"Wszyscy mamy znajomych i nie może być tak, że na podstawie dwóch rozmów formułuje się takie zarzuty" - powiedział Zbigniew Chlebowski, szef PO, którego oskarża się, że lobbował na rzecz korzystnych dla firm hazardowych zmian w prawie.

"To były koleżeńskie rozmowy, to był niefortunny język, Komentował w ten sposób ujawnienie stenogramów z rozmów, które prowadził z szefem sieci kasyn w Polsce. Rozmowy te - w których często pojawiały się niecenzuralne słowa - nagrywało Centralne Biuro Antykorupcyjne, sprawdzające, czy firmy hazardowe nie próbują "pisać" ustawy pod siebie.

Na konferencji prasowej, którą zwołał Chlebowski, dziennikarze pytali o zdrobnienia imion, przewijających się w rozmowach: Miro i Grześ. Pytano, Pytania zasadne, bo ze stenogramów wynika, że Chlebowski mówił, iż "biega za tym od roku".

Czy chodziło o to, by firmy hazardowe Wiadomo dziś już, że opłat tych nie ma, a budowa jednego z dużych obiektów została zaniechana.

"Nie pamiętam o kim mówiłem jako Grześ ani Miro. "Nie pamiętam, w jakim kontekście była prowadzona ta rozmowa i o jakich kolegach rozmawialiśmy" - twierdzi poseł PO, który - gwoli przypomnienia - pełni również funkcję szefa sejmowej komisji finansów publicznych.

Na pytanie, dlaczego spotykał się ze swym rozmówcą na cmentarzu,

Chlebowski zwrócił uwagę, że projekt ustawy hazardowej nigdy nie dotarł do Sejmu i był dostępny na stronach internetowych resortu finansów. moje również, była zmieniana w wyniku społecznych konsultacji" - podkreślił szef klubu Platformy.

Jak wyjaśnił, projekt pierwotnie zakładał m.in. przeniesienie decyzji dotyczących salonów gier z Ministerstwa Finansów na poziom samorządów. "Sygnalizowałem, że to , minister finansów się zgodził" - dodał Chlebowski.

Szef klubu PO poinformował, że był także zwolennikiem podniesienia podatków dla całej branży hazardowej, a nie tylko jej części, rozmawiał o tym z ministrem finansów, a resort przygotował "

Czwartkowa "Rzeczpospolita" podała, że w piśmie dotyczącym prac nad zmianami w tzw. ustawie hazardowej CBA ostrzegło prezydenta, premiera, władze Sejmu i Senatu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj